
Tekst piosenki
[Intro]
Yeah, Pluto
Plutoski
[Chorus]
Lost my dog to fentanyl, his body couldn’t absorb it
Gone off a G6, feel like I’m on orbit
Yeah
I done lost my dog to fentanyl
I done lost my dog to fentanyl
Oh, yeah, oh, yeah
[Post-Chorus]
Lookin’ at his texts, he was battlin’ with depression
I should’ve seen the signs as soon as I received the message, yeah
Drugs in my body, I still cry for you
Drugs in my body, I still cry for you
Never know what real niggas go through
[Verse]
Started to take advantage of these pills when he drill
I want to tell him, „Stop,” but it help him when he kill
Livin’ in the hills, but I can still feel the sadness
Comin’ from the bottom, from the bottom of the trap
Instagram epidemic got bigger than crack
Poppin’ opioids, just trying to relax
Thought I was done with it, then got the news about you
All it made me wanna do is relapse
Lost my dog to fentanyl
I go up and I cry for you
Love you so much, I’d die for you
Lost my lil’ homie to a gang war
I don’t cry, I go slide for you
All these lighters in the sky for you
His mama tried to raise an angel, turned out gangster like his daddy
We share the same pain, so I knew he wasn’t happy
I should’ve knew he wasn’t happy, yeah
[Chorus]
Lost my dog to fentanyl, his body couldn’t absorb it
Gone off a G6, feel like I’m on orbit
Yeah
I done lost my dog to fentanyl
I done lost my dog to fentanyl
Oh yeah, oh yeah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst tej piosenki opowiada o bólu i żalu po stracie bliskiej osoby, która zmarła z powodu przedawkowania fentanylu – silnego opioidu. Wokalista wyraża głębokie emocje związane z tą stratą, odwołując się do trudnych uczuć, jak smutek, żal i poczucie winy. Przede wszystkim koncentruje się na refleksji nad tym, że nie dostrzegł wcześniej oznak walki z depresją, której doświadczał jego przyjaciel.
W refrenie artysta wyraża ból z powodu utraty swojego „psa” (przyjaciela), którego organizm nie poradził sobie z działaniem fentanylu. Przyznaje, że jest to ciężka strata, która głęboko go dotknęła. W post-chorusie dodatkowo podkreśla, jak mocno odczuwa tę stratę, przypominając sobie wiadomości, które od przyjaciela otrzymał, a które świadczyły o jego walce z depresją.
W zwrotce artysta przyznaje, że opioidy były częścią codziennego życia, zwłaszcza w trudnych momentach, kiedy jego przyjaciel zmagał się z wewnętrznymi demonami. Wokalista chciał pomóc, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że leki były dla jego przyjaciela sposobem na radzenie sobie z bólem. Mimo że bohater osiągnął sukces i mieszka w luksusie, wciąż czuje smutek, związany z przeszłością i miejscem, z którego się wywodzi.
Piosenka mówi też o kulturze używania opioidów i o ich destrukcyjnym wpływie, który w pewnym momencie wymknął się spod kontroli. Wokalista wspomina także o gangach i trudnym życiu na ulicy, co dodatkowo potęguje poczucie bezsilności wobec otaczającego go świata.











Komentarze (0)