Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Zwrotka 1]
Za parę lat te słowa doceń, za parę stów
Rozwijam stack, bo z siebie procent dałam już w chuj
Pierdolę rap — czy masz ochotę słuchać go znów?
Wiesz, kocham, jak idziesz za głosem, co mówi: „Rób”
Siedzę w studio, Rick Rubin, płyta „Cortez”
Co mnie uspokoi, co w końcu poprawi oddech? (Huh)
Mamy półmrok, ciężkie oczy — widzę siebie (Huh)
Pierwszy raz nie czuję, że kiedyś będzie mi lepiej

[Refren]
Boję się krzyczeć, w ciszy zostanę
Patrząc przez okno, jak z nieba kapie
Z oczu mi kapie
A kto z nas nie tęskni za piaskownicą?
Wróćmy do domu, zanim nie znikną
Te ściany nie znikną

[Zwrotka 2]
Zakładam szpilki tylko dlatego, że chcę sięgnąć wyżej
W waszym świecie to owce pożerają wilki, a najłatwiej zranić tych, co stoją bliżej
Udaje, żе tego nie widzę, i czekam, aż przеjdzie, bo jakoś to idzie
A za moje łzy płacą wysoką cenę, tak jakbym na ziemię wylewała diesel
Czasem myślę, czy napiszesz, czasem, kiedy jestem niżej
Zawsze, kiedy nie ma nikogo obok, nie, na kogo mogłabym liczyć
To weszło pod skórę, tam siedzi i gryzie, z czasem jak nimfa się z tego wyliżę
„Czasem, kiedy jestem wyżej” — tak myślę, zawsze, kiedy jestem wyżej

[Refren]
Boję się krzyczeć, w ciszy zostanę
Patrząc przez okno, jak z nieba kapie
Z oczu mi kapie
A kto z nas nie tęskni za piaskownicą?
Wróćmy do domu, zanim nie znikną
Te ściany nie znikną