Tekst piosenki
[Verse 1]
시작을 알리는 tuning, 고요를 깨뜨린 떨림
Ma body’s shaking and warning
Ma blood’s boiling and burning
온몸을 감싸는 열기, 번져 가 깊이
Oh, oh, you’re bringing out my wild
Now (And I can’t fight it now)
[Pre-Chorus]
Baby, baby, 거칠게 몰아쳐
내 안의 panic, 커져가는 danger
Baby, baby, 숨길 수 없는 걸
You drive me crazy
[Chorus]
You got me howling at the moon (Ooh, ooh, ooh)
You got me Howling at the moon (Ooh, ooh, ooh)
All day all night, you got me howling (Ooh, ooh, ooh)
You got me
[Verse 2]
Your lips are perfectly poisonous
내 맘이 흔들리네, 이건 분명한 tragedy (Ooh, ooh, ooh)
내 모든 신경을 뺏긴 채, 깊숙이 빠져드네
Oh, look what you do to me (You got me howling)
[Pre-Chorus]
Baby, baby, 거칠게 몰아쳐
내 안의 panic, 커져가는 danger
Baby, baby, 숨길 수 없는 걸
You drive me crazy
[Chorus]
You got me howling at the moon (Ooh, ooh, ooh)
You got me howling at the moon (Ooh, ooh, ooh)
All day all night, you got me howling (Ooh, ooh)
You got me (Ooh, ooh, ooh)
[Bridge]
Can’t run away from the sunrise
정신없이 빠져들어
내 안에 깨어난 feeling
In the moonlight
[Pre-Chorus]
Baby, baby, 끝없이 몰아쳐
내 안의 panic, 커져가는 danger
Baby, baby, 숨길 수 없는 걸
You drive me crazy (Oh)
[Chorus]
You got me howling at the moon (Howling)
You got me howling at the moon (Howling)
All day all night, you got me howling
You got me (Howling; Ooh, ooh, ooh)
[Outro]
(Ooh, ooh, ooh) Howling, howling
You got me howling at the moon
Tłumaczenie piosenki
Strojenie sygnalizujące początek, drżenie przerywające ciszę
Moje ciało drży i ostrzega
Moja krew wrze i płonie
Ciepło otulające całe ciało, rozprzestrzeniające się coraz głębiej
Oh, oh, wydobywasz ze mnie dzikość
Teraz (I nie mogę się temu oprzeć)
[Pre-Chorus]
Kochanie, kochanie, uderzaj ostro
Panika we mnie, narastające niebezpieczeństwo
Kochanie, kochanie, nie da się tego ukryć
Doprowadzasz mnie do szaleństwa
[Refren]
Sprawiasz, że wyję do księżyca (Ooh, ooh, ooh)
Sprawiasz, że wyję do księżyca (Ooh, ooh, ooh)
Cały dzień, całą noc, sprawiasz, że wyję (Ooh, ooh, ooh)
Sprawiasz, że
[Zwrotka 2]
Twoje usta są idealnie trujące
Moje serce się chwieje, to bez wątpienia tragedia (Ooh, ooh, ooh)
Pozbawiona wszystkich zmysłów, pogrążam się coraz głębiej
Oh, spójrz, co mi robisz (Sprawiasz, że wyję)
[Pre-Chorus]
Kochanie, kochanie, porwij mnie gwałtownie
Panika we mnie, narastające niebezpieczeństwo
Kochanie, kochanie, nie da się tego ukryć
Doprowadzasz mnie do szaleństwa
[Refren]
Sprawiasz, że wyję do księżyca (Ooh, ooh, ooh)
Sprawiasz, że wyję do księżyca (Ooh, ooh, ooh)
Cały dzień i całą noc sprawiasz, że wyję (Ooh, ooh)
Sprawiasz, że (Ooh, ooh, ooh)
[Bridge]
Nie mogę uciec przed wschodem słońca
Zanurzam się w tym bezmyślnie
To uczucie, które się we mnie obudziło
W blasku księżyca
[Pre-Chorus]
Kochanie, kochanie, nieustannie mnie pędzisz
Panika we mnie, narastające niebezpieczeństwo
Kochanie, kochanie, nie da się tego ukryć
Doprowadzasz mnie do szaleństwa (Oh)
[Refren]
Sprawiasz, że wyję do księżyca (Wyję)
Sprawiasz, że wyję do księżyca (Wyję)
Cały dzień, całą noc, sprawiasz, że wyję
Sprawiasz, że (Wyję; Ooh, ooh, ooh)
[Outro]
(Ooh, ooh, ooh) Wyję, wyję
Sprawiasz, że wyję do księżyca
Analiza piosenki
„Howling” to dziki, pierwotny hymn o całkowitym i dobrowolnym rozpadzie jaźni w obliczu niebezpiecznie uzależniającego pociągu. Utwór pozbawia narratora wszelkich pozorów cywilizacji, logiki i samokontroli, sprowadzając go do istoty o czystym, nieokiełznanym instynkcie. Nie chodzi tu o miłość jako delikatną więź, lecz o trawiącą gorączkę – toksyczną, elektryzującą siłę, która budzi w nim „dzikość”, nie pozostawiając mu wyboru i pozwalając uwolnić swoją desperację poprzez pradawne, instynktowne wycie do księżyca.
Narrator dowodzi, że niektóre pragnienia są tak silne, że nie da się ich przetworzyć za pomocą cywilizowanego umysłu – muszą być realizowane poprzez ciało i instynkt. Mężczyzna nie jest ofiarą toksycznej kochanki, jest chętnym, a nawet wdzięcznym gospodarzem tej transformacji.
KIHYUN przyjmuje panikę, akceptuje tragedię i odnajduje w wyciu dziwną, dziką wolność. To historia człowieka, który przestał próbować być człowiekiem w obliczu miłości, bo sama miłość jest zbyt dzika, by wyrazić ją ludzkimi słowami.












Komentarze (0)