Tekst piosenki
[Refren]
Ty jesteś ten/ten baby
Ja nie mogę oderwać rąk
Pierwszą myślą jak wstaję, ostatnią przed spaniem co noc
Straciłaś zaufanie
Myślisz, że jestem taki jak on?
Dla mnie to żaden problem
Czas pokaże czy to był błąd
Świeczki, Dom P, stolik bagatelle
Potem shopping w butiku Chanel
Lubię droczyć się z tobą, ty to wiesz
W lustrze fotki jak całujesz mnie
[Zwrotka 1]
Ty to rozumiesz, że latam po mieście nocą by zarobić cash
Leżysz w łóżku i czekasz na mnie
Twój dotyk koi mi stres
Rozmawiamy o przyszłości i szczerze baby ja widzę w tym sens
Wspólne rozmowy, dla mnie ten związek to coś więcej niż seks
Chcę byś poznała moją mamę, bo ona dla mnie najważniejsza jest
Nie chodzi tu o pieniądze
Kupię co chcesz, tutaj chodzi o gest
Jak mam gorszy dzień, patrzysz się w oczy i mówisz mi: „Jesteś the
Best”
Nikt oprócz mnie nie może cię mieć i to jest największy flex
[Refren]
Ty jesteś ten/ten baby
Ja nie mogę oderwać rąk
Pierwszą myślą jak wstaję, ostatnią przed spaniem co noc
Straciłaś zaufanie
Myślisz, że jestem taki jak on?
Dla mnie to żaden problem
Czas pokaże czy to był błąd
Świeczki, Dom P, stolik bagatelle
Potem shopping w butiku Chanel
Lubię droczyć się z tobą, ty to wiesz
W lustrze fotki jak całujesz mnie
[Zwrotka 2]
Siedzimy w Nobu, kręcimy se bekę z tych poczutych dup
Ze starego dziada w koszuli, co myśli, że to rendez vous
Śmieszą nas te same żarty, dogadujemy się nawet bez słów
A w kasynie przy ruletce wszystkie żetony na jeden rzut
Ona jest classy nawet w zwykłych dresach
Na nogach trampki, w domu szpilek kolekcja
Prywatny insta, nie wejdziesz w DM’a
Jak wali z liścia to nie ma co zbierać
[Refren]
Ty jesteś ten/ten baby
Ja nie mogę oderwać rąk
Pierwszą myślą jak wstaję, ostatnią przed spaniem co noc
Straciłaś zaufanie
Myślisz, że jestem taki jak on?
Dla mnie to żaden problem
Czas pokaże czy to był błąd
Świeczki, Dom P, stolik bagatelle
Potem shopping w butiku Chanel
Lubię droczyć się z tobą, ty to wiesz
W lustrze fotki jak całujesz mnie
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór „10/10” łączy wątki romansu, materializmu i ulicznej wiarygodności. Sam tytuł sugeruje perfekcję lub idealną ścieżkę dźwiękową, definiując główny temat utworu – idealizację przez narratora swojej partnerki i ich związku. Tekst przedstawia złożony obraz współczesnej miłości w kontekście luksusu, kultury zabiegania i osobistej transformacji.
„10/10” przedstawia złożony obraz współczesnej miłości w kontekście bogactwa, zabiegania i kultury hip-hopowej. Malik Montana tworzy narrację, w której luksus i emocjonalna wrażliwość współistnieją, a uliczny zabieg i romantyczne zaangażowanie nie są sprzecznościami, lecz siłami uzupełniającymi się. Utwór ukazuje napięcie: między zaufaniem a wątpliwościami, materializmem a autentycznością, publiczną personą a prywatną wrażliwością.
Poprzez uporczywą deklarację doskonałości w refrenie i bardziej zniuansowaną emocjonalną eksplorację zwrotek, Montana tworzy wieloaspektową refleksję nad tym, co znaczy być „tym jedynym” w świecie ulotnych więzi i widocznego statusu. Kobieta w utworze funkcjonuje zarówno jako jednostka, jak i symbol – reprezentuje nagrodę, kotwicę, świadka jego sukcesu i lustro, w którym dostrzega odbicie własnego potencjału. „10/10” to opowieść o samookreśleniu i o miłości, wykorzystująca romans jako soczewkę, przez którą narrator zaczyna rozumieć swoje wartości, lęki i aspiracje.











Komentarze (0)