Tekst piosenki
Okej
Brazil
Haha
Pierdolę ten rap, wkładam strap i już nie jest dziewicą
Dupa robi klap, suko, siad, suko, siad na dildo
Brakuje im jaj, każdy raper brzmi, jakby był pizdą
Oliwka to burdel mama, Ty zostaniesz moją dziwką
P-E-G-I-N-G — pegging
Pierdole te cipy, scena już nie jest taka jak kiedyś
P-E-G-I-N-G — pegging
Klękaj przed swoją królową, wiesz, kto jest największą baddie
Suki, co szczekają, ale nadal bez podjazdu do mnie
Najpierw pierdole do spodu, później — odsyłam je Boltem
Zniewieściał rap, przez to musze chyba włożyć spodnie
Albo włożyć strapon i wyruchać całą scenę w mordę
Możesz opierdolić kolbę, jakbym była chłopem, cioto
Ja tak dominuje, że raperzy przeze mnie się moczą
Jak wchodzę do pomieszczenia, wszystkie lamusy się pocą
Nudzą mnie już damskie beefy, bo są jak lesbijskie porno
Siadaj rób notatki, szmato, ucz się stylu od big mamy
Raperki są bękartami, córki, co były fankami
Ty nie jesteś Sexyy Red, suko, nie jesteś jak Cardi
Ty zawsze będziesz tylko następną po Oliwce Brazil
Pierdolę ten rap, wkładam strap i już nie jest dziewicą
Dupa robi klap, suko, siad, suko, siad na dildo
Brakuje im jaj, każdy raper brzmi, jakby był pizdą
Oliwka to burdel mama, Ty zostaniesz moją dziwką
P-E-G-I-N-G — pegging
Pierdole te cipy, scena już nie jest taka jak kiedyś
P-E-G-I-N-G — pegging
Klękaj przed swoją królową, wiesz, kto jest największą baddie
Jadę z kurwami, tak jak jadę do kosmetyczki
Dobrze wiesz, że ja mam pazur, one mają tylko tipsy
Stulejarze się spuszczają, jak widzą kawałek pizdy
Młode żony zrobią wszystko, żeby zarobić na Birkin
Sexworkerki bez bielizny, cipy — śmierdzące tuńczykiem
Nie popisuje się sprytem, idzie sypiać z emerytem
Moje baddies krawaciarzy przekręcają całe życie
Myślał, że sobie porucha — stracił oszczędności wszystkie
Pierdolę ten rap, wkładam strap i już nie jest dziewicą
Dupa robi klap, suko, siad, suko, siad na dildo
Brakuje im jaj, każdy raper brzmi, jakby był pizdą
Oliwka to burdel mama, Ty zostaniesz moją dziwką
P-E-G-I-N-G — pegging
Pierdole te cipy, scena już nie jest taka jak kiedyś
P-E-G-I-N-G — pegging
Klękaj przed swoją królową, wiesz, kto jest największą baddie
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Druga warstwa tekstu to agresywna krytyka konkurencji i współczesnej sceny rapowej. Bohaterka zarzuca innym brak oryginalności, odwagi i własnego stylu, a siebie stawia jako punkt odniesienia, do którego reszta próbuje się zbliżyć. Wyśmiewa też osoby, które budują pozycję głównie na wyglądzie, seksie albo kopiowaniu zagranicznych wzorców. Całość jest więc celowo wulgarna, przesadzona i konfrontacyjna. Nie chodzi tu o subtelną historię, tylko o stworzenie bardzo mocnej persony: bezczelnej, dominującej, seksualnie wyzwolonej i przekonanej, że stoi ponad resztą sceny.











Komentarze (0)