Tekst piosenki
[Verse 1]
Give me all your dreams
I’ll try to use them wisely
I don’t know what it means
To watch you burn so brightly
[Pre-Chorus]
I wish it never ends, wish it never ends
I wish it never ends
[Chorus]
So take my advice, I never use it
Have peace of mind, I won’t abuse it
Take my advice, I never use it
Please trust in me, please trust in me
[Verse 2]
There is no in-between
Only fire and lightning
And I don’t know what that means
To someonе so beguiling
[Pre-Chorus]
I wish it never еnds, wish it never ends
I wish it never ends
[Chorus]
So take my advice, I never use it
Have peace of mind, I won’t abuse it
Take my advice, I never use it
Please trust in me, please trust in me
[Pre-Chorus]
I wish it never ends, I wish it never ends
I wish it never ends
[Chorus]
Take my advice, I never use it
Have peace of mind, I won’t abuse it
So take my advice, I never use it
Please trust in me, please trust in me
[Outro]
Please trust in me
Please trust in me
Please trust in me
Please trust in me
Tłumaczenie piosenki
Oddaj mi wszystkie swoje sny
Spróbuję je mądrze wykorzystać
Nie wiem, co to znaczy
Patrzeć, jak płoniesz tak jasnym blaskiem
[Pre-Chorus]
Chciałabym, żeby to nigdy się nie skończyło
Chciałabym, żeby to nigdy się nie skończyło
[Refren]
Posłuchaj więc mojej rady – sama z niej nie korzystam
Bądź spokojna, nie nadużyję tego zaufania
Posłuchaj mojej rady – sama z niej nie korzystam
Proszę, zaufaj mi, proszę, zaufaj mi
[Zwrotka 2]
Nie ma nic pomiędzy
Tylko ogień i błyskawice
I nie wiem, co to znaczy
Dla kogoś tak urzekającego
[Pre-Chorus]
Chciałabym, żeby to nigdy się nie skończyło
Chciałabym, żeby to nigdy się nie skończyło
[Refren]
Posłuchaj więc mojej rady – sama z niej nie korzystam
Bądź spokojna, nie nadużyję tego zaufania
Posłuchaj mojej rady – sam z niej nie korzystam
Proszę, zaufaj mi, proszę, zaufaj mi
[Pre-Chorus]
Chciałabym, żeby to nigdy się nie skończyło
Chciałabym, żeby to nigdy się nie skończyło
[Refren]
Posłuchaj mojej rady – sama z niej nie korzystam
Bądź spokojna, nie nadużyję tego zaufania
Posłuchaj więc mojej rady – sama z niej nie korzystam
Proszę, zaufaj mi, proszę, zaufaj mi
[Outro]
Proszę, zaufaj mi
Proszę, zaufaj mi
Proszę, zaufaj mi
Proszę, zaufaj mi
Analiza piosenki
Singiel „HELEN KELLER” funkcjonuje na dwóch płaszczyznach: stanowi bezpośrednie, pełne bólu zwrócenie się do ukochanej osoby, a zarazem jest refleksją nad postacią historyczną, której życie było ucieleśnieniem radykalnej izolacji i walki o nawiązanie więzi. Utwór ten opiera się na melodii fortepianowej z „H.K. Farewell”, ukrytego nagrania instrumentalnego z debiutanckiej płyty Placebo z 1996 roku.
Tytuł stanowi celowe nawiązanie do Helen Keller, amerykańskiej pisarki i aktywistki na rzecz praw osób z niepełnosprawnościami, która we wczesnym dzieciństwie straciła wzrok i słuch, by później stać się cenioną na całym świecie autorką i działaczką. Brian Molko określił ją mianem „jednej z moich ulubionych postaci historycznych”. To historyczne odniesienie nie jest przypadkowe. Stanowi ono emocjonalny klucz do tekstu, który w innym przypadku mógłby wydawać się niejasny i pełen sprzeczności.
Piosenka nie opowiada o Helen Keller w sensie dosłownym, raczej jej życie – naznaczone utratą wzroku i słuchu, a następnie triumfem języka i nawiązaniem więzi z otoczeniem – staje się metaforą głównego tematu utworu: przerażającej przepaści dzielącej dwoje ludzi oraz desperackiego pragnienia jej pokonania. „HELEN KELLER” to utwór o granicach intymności. Opowiada o pragnieniu bycia zrozumianym i poznanym, a zarazem o lęku, że jest to niemożliwe. Mówi o udzielaniu rad, których samemu nie potrafi się wcielić w życie, o obiecywaniu bezpieczeństwa, którego nie można zagwarantować, oraz o proszeniu o zaufanie, na które nie zapracowało się w pełni.
Narratorka w utworze nie jest czarnym charakterem, to po prostu człowiek uwikłany w sprzeczność między chęcią bycia dobrym dla kogoś a niezdolnością do bycia dobrym nawet dla samego siebie. Muzyczna oprawa utworu – ciężka, pełna emocjonalnego bólu rockowa aranżacja, zbudowana na bazie eterycznej melodii fortepianowej z początków działalności zespołu – potęguje to poczucie wewnętrznego konfliktu. To moment, w którym Placebo sięga do swoich korzeni, jednocześnie zmierzając ku czemuś nowemu – podobnie jak narratorka zawieszona między przeszłością a przyszłością, między tym, kim była, a tym, kim stara się stać.
Powtarzana w zakończeniu prośba – „Proszę, zaufaj mi” – nie znajduje rozwiązania, pozostaje zawieszona w próżni, bez odpowiedzi. Utwór „HELEN KELLER” nie oferuje rozwiązania problemu dystansu dzielącego dwoje ludzi, po prostu go nazywa i wbrew wszelkiej logice wzywa do podjęcia wyzwania (działania o niepewnym efekcie), które mogłoby, wbrew niemożliwemu, ten dystans zniwelować.










Komentarze (0)