Tekst piosenki
Spójrz za oknem
Nie wpuścili nas za próg
Samotni znów
Jeee
To nigdy nie jest miłe czuć, że nie grasz w teamie
Choć to ja za łatwo światło w sobie zagasiłem
Ej, telefon wyłączony tydzień
I tak nie ma tam nikogo, kto by sprawił, bym się poczuł wyjątkowo
Kto ma dla mnie słowo albo jedną chwilę?
Nie wiem, czy cierpię, ta samotność daje wielką siłę
Heh, teraz znowu cię zraniłem jak frustrat
Nie chcę swojej winy wciąż powtarzać do lustra
I pewnie łatwiej mnie nie lubić niż lubić
A najtrudniej po prostu zrozumieć
Tylko przeze mnie jest tu tak mało ludzi
Nikt nie wie, gdzie idzie, rozpłynął się w tłumie
I pewnie łatwiej mi nie lubić niż lubić
A najtrudniej po prostu zrozumieć
Tylko przeze mnie jest tu tak mało ludzi
Nikt nie wie, gdzie idzie, rozpłynął się
Spójrz za oknem
Nie wpuścili nas za próg
Samotni znów
Jeee
Nie opowiem snów
Nie znam wszystkich pięknych słów
Wiem, co chcę czuć
Jeee
Mów do mnie jak do Boga, nie pojawi się Bóg
Mów do mnie jak do wroga, to pojawi się ból
Wczoraj znowu się poczułem, jakby to był koniec
Ktoś mnie uratował słowem, jakby to był człowiek
I napisałem legendę
Chyba ją skreślę przed ostatnim wersem
Ile warte osiedle, jak nic już nie warty jest respekt?
Wiem, nie chcę na party
Chcę szczęście i na spacer biorę córeczkę
A znów chcę się starać nad tekstem
Bo po tylu latach klub 27 przeszedłem
A, kolejna roślina więdnie
Deszcz podlewa jak Gehenny
Ktoś by oddał swoją nerkę
By usłyszeć jak coś, to jestem
Spójrz za oknem
Nie wpuścili nas za próg
Samotni znów
Jeee
Nie opowiem snów
Nie znam wszystkich pięknych słów
Wiem, co chcę czuć
Jeee
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W oficjalnym oświadczeniu możemy przeczytać: „Nie zawsze potrzeba wielkich deklaracji i idealnie dobranych słów, żeby powiedzieć coś ważnego. Sarius w numerze 'Piękne słowa’ opowiada o emocjach po swojemu – szczerze, bez zbędnych ozdobników. To dopiero trzeci kawałek wyprodukowany przez PSRa, w którym usłyszeć możemy tego rapera, a jednocześnie kolejny dowód na to, że twórcy dobrze się dopełniają. 'Piękne słowa’ są również początkiem naszej małej muzycznej podróży z Sariusem”.
Daleka od bycia zbiorem kwiecistych, kojących fraz, piosenka „Piękne słowa” stanowi surową, introspektywną analizę izolacji, autodestrukcji oraz brutalnego ciężaru, jaki niesie ze sobą autentyczna komunikacja. Narrator nie posługuje się tytułowymi „pięknymi słowami” – operuje szczerymi, choć nieprzyjemnymi prawdami, uznając je za jedyne, które mogą go ocalić.
„Piękne słowa” to manifest osób wyczerpanych emocjonalnie. Utwór dowodzi, że prawdziwe ocalenie nie kryje się w teatralnych, ładnie brzmiących deklaracjach, lecz w chaotycznych, bolesnych i cichych momentach codzienności – takich jak spacer z dzieckiem, przetrwanie wieku 27 lat czy dostrzeżenie własnego udziału we własnej samotności.
Sarius przyznaje, że nie potrafi zaoferować piękna i wcale go nie szuka. Zamiast tego dąży do zdolności odczuwania. Piosenka „Piękne słowa” jest aktem poddania się: odrzuceniem fasady mediów społecznościowych i lirycznej błahostki na rzecz trudnego, pozbawionego blichtru trudu bycia niedoskonałym człowiekiem, który próbuje wyczuć puls świata, zdawałoby się, dla niego zamkniętego.











Komentarze (0)