Tekst piosenki
[Intro]
Hey, new me
Look a little closer, there I am
[Verse 1]
ココはドコ maybe my heaven
想像していたよりも眩しい
You say it’s nothing, でも私にとって everything
I was born for this, oh
[Pre-Chorus]
Hello, new me, 触れていい?
輝き もっと put it on me, now I’m
Feelin’ so high, 高鳴り
怖くてもいい頂戴
影さえ消えてく
戻らない 戻れない
(I’ve finally been found)
[Chorus]
Welcome to heaven
Only heaven, stay with me
優しく包んで
名前を呼んでくれる
Heaven
朝が来るまで
天使でいさせて
例え仮初めでも
[Interlude]
Let the real world wait
[Verse 2]
„必要”って聞こえる程
私の心は無防備へ fall
誰の為も どうだっていいよ
見つめられてる私が好きなの
Maybe it’s fake, but feels so good
無数の spotlights
ねえ、かわいいって もっと言って
そう信じさせて
[Pre-Chorus]
Hello, new me, これでいい?
その瞳 もっと keep it on me, now I’m
Feelin’ so high, 高鳴り
痛いくらいに頂戴
輪郭 溶けてく
終わらない 終われない
(No, don’t look away)
[Chorus]
Welcome to heaven
Only heaven, stay with me
優しく包んで
名前を呼んでくれる
Heaven
朝が来るまで
天使でいさせて
例え仮初めでも
[Bridge]
Don’t kill my vibe ’til morning
夢を見させていて
ねえ、いっそ宇宙[そら]まで
飛んでみる? 行ってみる?消えてしまう前に
[Chorus]
Welcome to heaven
Only heaven, stay with me (Ah)
優しく包んで (Oh, yeah)
名前を呼んでくれる (Ah)
Heaven
朝が来るまで
天使でいさせて
例え仮初めでも
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Za produkcję odpowiada główny producent grupy, Jaden Jeong. Słowa napisała Kanata Okajima, a muzykę skomponowali Mayu Wakisaka, Ikki, Rim’s groove oraz IRIS. Piosenka ukazała się za pośrednictwem wytwórni MODHAUS (모드 하우스). Utwór „Welcome to Heaven” opowiada o ekstatycznym, a zarazem niebezpiecznym uroku bycia pochłoniętym. Kompozycja ta, osnuta wokół motywu „konsumpcji (消費)” – stanowiącego trzeci rozdział japońskiego projektu albumowego grupy – zgłębia sytuację, w której człowiek daje się wciągnąć w świat tak słodki, kuszący i dający poczucie własnej wartości, że traci zarówno zdolność, jak i chęć ucieczki.
„Welcome to Heaven” to piosenka miłosna skierowana do fantazji, ale zarazem przestroga przed ceną, jaką trzeba za nią zapłacić. W kontekście szerszego projektu tripleS – grupy opartej na koncepcji kolekcjonerskich kart „Objekt”, w ramach której fani „konsumują” treści, karty ze zdjęciami i stale rozwijaną narrację zespołu – „Welcome to Heaven” nabiera charakteru metatekstowego.
Utwór traktuje o samej dynamice świata, w którym funkcjonuje: o konsumpcji wizerunków, wymianie uwagi na poczucie bycia docenionym oraz kreowaniu „nowego ja” w oczach obserwatorów. Tytułowym „niebem” jest fandom, scena i blask reflektorów. To miejsce słodkie i kuszące, z którego nie sposób się wydostać. „Welcome to Heaven” nie ocenia tego stanu rzeczy, opisuje go jedynie z mieszanką euforii i melancholii, bo tak właśnie odczuwa się to od wewnątrz: jako tymczasowy raj, pożyczoną anielskość i poranek, który nadejdzie niezależnie od tego, czy tego chcemy, czy nie.











Komentarze (0)