Tekst piosenki
[Intro]
How just yesterday I was a younger man
And tomorrow I’ll be dead
I found you in the in-between
And you’ll live forever in my head
[Verse 1]
If you could write a book on the man that you once were
Would you write about drinking or would you write about her?
If you could just go back to the places you once been
Would you run back to her arms or back to Lodi when
He made a big mess of all the songs he wrote
Sing to you come daylight, die before he woke
[Chorus]
Song about tomorrow today
How the time stays ticking away
Some dreamer took the wrong train in Lodi whеn
Thought he needed saving again
[Verse 2]
If you knew еvery answer to every question why
Would you have rode the fear, boy, and looked her in the eye?
If you could write a book on the man that you once were
Would you write of the pain, boy, or would you write the cure?
[Bridge]
And all of this time you spent looking for a savior
Back in Lodi when you was young
Just to find out you can save yourself
Back in Lodi when you were strong
And all of this time you spent looking for a savior
Back in Lodi when you was young
Just to find out you can save yourself
Back in Lodi when he was strong
[Chorus]
Some song about tomorrow today
How the time stays ticking away
Some dreamer took the wrong train in Lodi when
Thought he needed saving again
[Outro]
If you could write a book on the man that you once were
Would you write about drinking or would you write about her?
If you could just go back to the places you once been
Would you run back to her arms or back to Lodi when?
Tłumaczenie piosenki
Jeszcze wczoraj byłem młodszym człowiekiem
A jutro będę już martwy
Znalazłem cię w tej przestrzeni pomiędzy
I w mojej głowie będziesz żył wiecznie
[Zwrotka 1]
Gdybyś mógł napisać książkę o człowieku, którym kiedyś byłeś
Pisałbyś o piciu czy może o niej?
Gdybyś mógł wrócić do miejsc, w których kiedyś bywałeś
Pobiegłbyś w jej ramiona czy raczej z powrotem do Lodi –
Tam, gdzie wszystko, co stworzył w swoich piosenkach, obrócił w ruinę?
Śpiewał ci o świcie, by umrzeć, zanim nadejdzie dzień
[Refren]
Piosenka o jutrze – śpiewana dzisiaj
Podczas gdy czas nieubłaganie płynie
Jakiś marzyciel wsiadł w Lodi do niewłaściwego pociągu
Wierząc, że znów potrzebuje wybawienia
[Zwrotka 2]
Gdybyś znał odpowiedź na każde „dlaczego”
Czy stawiłbyś czoła strachowi i spojrzał mu prosto w oczy?
Gdybyś mógł napisać książkę o człowieku, którym kiedyś byłeś
Pisałbyś o bólu czy może o lekarstwie?
[Bridge]
Przez cały ten czas szukałeś wybawcy –
Tam w Lodi, gdy byłeś jeszcze młody
Tylko po to, by odkryć, że możesz ocalić samego siebie –
Tam w Lodi, gdy byłeś jeszcze silny
Przez cały ten czas szukałeś wybawcy –
Tam w Lodi, gdy byłeś jeszcze młody
Tylko po to, by odkryć, że możesz ocalić samego siebie –
Tam w Lodi, gdy byłeś jeszcze silny
[Refren]
Piosenka o jutrze – śpiewana dzisiaj
Podczas gdy czas nieubłaganie płynie
Jakiś marzyciel wsiadł w Lodi do niewłaściwego pociągu
Wierząc, że znów potrzebuje wybawienia
[Outro]
Gdybyś mógł napisać książkę o człowieku, którym kiedyś byłeś
Pisałbyś o piciu czy może o niej?
Gdybyś mógł wrócić do miejsc, w których kiedyś bywałeś
Pobiegłbyś w jej ramiona czy może z powrotem do Lodi?
Analiza piosenki
Utwór „Lodi When” to oszczędna, akustyczna medytacja nad pamięcią, żalem i cichym odkryciem, że wybawca, którego tak długo szukałeś, przez cały czas był w tobie. Piosenka zbudowana jest wokół jednego, druzgocącego pytania oraz powolnego, bezkompromisowego procesu poszukiwania na nie odpowiedzi. Utwór sprowadza twórczość Bryana do absolutnego minimum: głosu, gitary i wszechobecnego nastroju refleksji w strugach deszczu.
W gruncie rzeczy „Lodi When” to opowieść o sile – nie tej, która pozwala ruszyć dalej, lecz tej, dzięki której można spojrzeć w przeszłość bez mrugnięcia okiem. To utwór o momencie, w którym uświadamiasz sobie, że wybawca, którego wypatrywałeś przez lata, był osobą, którą już kiedyś byłeś – zanim świat i twoje własne wybory stanęły ci na drodze. Wykonanie Bryana jest surowe i pozbawione ozdobników, co koresponduje z emocjonalną nagością utworu. Nie ma tu wielkiej produkcji ani porywającego refrenu – jest tylko człowiek, gitara i deszcz bębniący o ganek; człowiek, który zadaje sobie najtrudniejsze z pytań: kim byłem i co pozwoliłem sobie utracić?
Piosenka nie udziela odpowiedzi. Po prostu stawia to pytanie – raz za razem – ufając, że sam akt pytania jest już pewną formą ocalenia. W tym zaufaniu kryje się coś cicho heroicznego. Marzyciel wsiadł do niewłaściwego pociągu, ale wciąż potrafi czytać mapę. Siła była w nim od zawsze – jeszcze wtedy, w Lodi, gdy był młody. Teraz pozostaje już tylko w to uwierzyć.









