Tekst piosenki
[Verse 1]
You’ll get by just fine
The coming of the ages
Another fuckin’ dream wasted
With passing of the time
And you’ll get by
Just take it slow
But everything, everywhere
All the time ain’t a thing that you always have to know
[Chorus]
So be kind when it ain’t easy
Don’t let the vices in deep
And call up your mama
When you got the time
Let the trash take itself out
Take the telephone off the line a while
Never let your hands play for rich man’s dime
And you’ll get by just fine
[Verse 2]
And she said, „Boy
You’ve been gone a long time”
The coming of your age has been
A long, hard practice in
Lettin’ birds fly
And you’ll fly east to old Kentucky
And if you’re feelin’ lucky
You’ll spend all your spendin’ money
On women, weed, and wine
[Chorus]
So be kind when it ain’t easy
Don’t let the vices in deep
And call up your mama
When you got the time
Let the trash take itself out
Don’t let ’em tell you Oklahoma ain’t in the South
Never let your hands work for rich man’s dime
And you’ll get by just fine
[Outro]
And you’ll find God
In a very hard road
The coming of the ages
Another practice in patience
In learnin’ how to grow
Tłumaczenie piosenki
Poradzisz sobie całkiem nieźle
W miarę upływu lat
Kolejny cholerny sen zmarnowany
Wraz z biegiem czasu
Poradzisz sobie
Po prostu nie spiesz się
Ale nie musisz zawsze wiedzieć o wszystkim
Co dzieje się wszędzie i w każdej chwili
[Refren]
Bądź więc życzliwy, nawet gdy nie jest łatwo
Nie pozwól, by nałogi wzięły górę
Zadzwoń do swojej mamy
Kiedy tylko znajdziesz czas
Pozwól, by śmieci same się wyniosły
Odłóż na chwilę słuchawkę telefonu
Nigdy nie pozwól, by twoje ręce pracowały na zysk bogacza
A poradzisz sobie całkiem nieźle
[Zwrotka 2]
A ona powiedziała: „Chłopcze,
nie było cię przez długi czas”
Dorastanie było dla ciebie
długą, ciężką lekcją
pozwalania ptakom odlecieć
Polecisz na wschód, do starego Kentucky
A jeśli dopisze ci szczęście,
wydasz wszystkie swoje pieniądze
na kobiety, zioło i wino
[Refren]
Bądź więc życzliwy, nawet gdy nie jest łatwo
Nie pozwól, by nałogi wzięły górę
Zadzwoń do swojej mamy
Kiedy tylko znajdziesz czas
Pozwól, by śmieci same się wyniosły
Nie daj sobie wmówić, że Oklahoma to nie Południe
Nigdy nie pozwól, by twoje ręce pracowały na zysk bogacza
A poradzisz sobie całkiem nieźle
[Outro]
I odnajdziesz Boga
na bardzo trudnej drodze
W miarę upływu lat
kolejna lekcja cierpliwości
i nauka tego, jak dorastać
Analiza piosenki
Omawiane „You’ll Get By” to piosenka pełna łagodnej, ciężko zdobytej mądrości. To cicha rozmowa, list do samego siebie z młodszych lat lub do przyjaciela, gest położenia dłoni na ramieniu. To wyznanie kogoś, kto przeszedł przez proces dorastania i wyszedł z niego – może nie bez szwanku, ale wciąż stojąc na nogach.
Tytuł utworu stanowi jednocześnie jego tezę i obietnicę: dasz sobie radę. Niekoniecznie osiągniesz wielki sukces, niekoniecznie wszystko podbijesz, niekoniecznie wyjdziesz z tego bez żadnych ran – ale dasz sobie radę i to w zupełności wystarczy. „You’ll Get By” opowiada o cichym bohaterstwie przetrwania. Nie obiecuje, że będzie lepiej, nie udaje, że ból zniknie, mówi po prostu: dasz sobie radę, znajdziesz sposób. Sposób ten nie polega na wielkich gestach czy dramatycznych przemianach, opiera się na życzliwości, cierpliwości, budowaniu więzi i niepozwalaniu, by własne słabości czy nałogi wciągnęły cię zbyt głęboko.
Końcowe przesłanie utworu niesie nadzieję – nie jest to jednak naiwna nadzieja młodości, to dojrzała nadzieja człowieka, który poznał trudną drogę, a mimo to zdecydował się nią kroczyć. Dorastanie to nieustanna nauka – pozwalać ptakom odlatywać i uczyć się, jak wzrastać. Nie jest to łatwe, ale dasz sobie radę. A czasem właśnie taka obietnica jest najbardziej znaczącą, jaką można komuś złożyć.









