
Tekst piosenki
[Куплет 1]
И не стало улиц, лиц и площадей
Будто не вернулась мама из гостей
Ни теней, ни света, выключен торшер
Только чёрный цвет из всех карандашей
Тихо в домофонах, и не жди ответ
Нас давно нет дома, да и дома нет
Потерялась Жучка, фикус пересох
И увёл за ручку всех хороших Бог
[Припев]
Высоко, как на Рождество звезда
Глубоко, как в скважине бьёт вода
Хорошо, как в мамином животе
Сделаешь шаг, вот уже и предел
[Куплет 2]
И закрылись двери, больше не пройти
И завыли звери бывшие людьми
В ожидании замер огонёк свечи
Не узнать их с камер, лиц не различить
И седых забрали, и румяных крох
Никого в подвале не оставил Бог
Не услышать эхо, не исчислить дней
Неужели сверху всё ему видней?
[Припев]
Высоко, как на Рождество звезда
Глубоко, как в скважине бьёт вода
Хорошо, как в мамином животе
Сделаешь шаг, вот уже и предел
[Проигрыш]
[Припев]
Высоко, как на Рождество звезда
Глубоко, как в скважине бьёт вода
Хорошо, как в мамином животе
Сделаешь шаг, вот уже и предел
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o poczuciu straty, zagubienia i duchowego poszukiwania sensu w świecie pełnym chaosu i bólu. W pierwszej zwrotce autorka maluje obraz miasta, które zniknęło wraz z jego ulicami, placami i twarzami. Metaforyczne porównanie do matki, która nie wróciła z wizyty, oraz do zgaszonej lampy, podkreśla uczucie opuszczenia i ciemności. Wszystko jest czarne, a brak odpowiedzi w domofonach i brak domu oznaczają ostateczną samotność. Piosenka wspomina o zniknięciu psa i uschniętym fikusie, co symbolizuje upadek normalności i rutyny, a w końcu śmierć bliskich osób.
Refren nawiązuje do nadziei i pocieszenia, porównując je do gwiazdy na Boże Narodzenie i wody bijącej głęboko w studni. Te obrazy symbolizują coś odległego, ale jednocześnie fundamentalnego i życiodajnego. Porównanie do bezpieczeństwa w łonie matki sugeruje pragnienie powrotu do stanu niewinności i ochrony. Jednakże każdy krok prowadzi do granicy, do końca tego poczucia bezpieczeństwa, co podkreśla nieuchronność zmierzenia się z rzeczywistością.
W drugiej zwrotce autorka opisuje zamknięte drzwi i ludzi, którzy zamienili się w zwierzęta, wyjąc z bólu. Płomień świecy zamarł, symbolizując zatrzymanie czasu i nadziei. Kamera nie rozpoznaje twarzy, co sugeruje utratę tożsamości i człowieczeństwa. Zabrani zostali zarówno starzy, jak i młodzi, co podkreśla wszechogarniającą naturę straty. Echo nie jest słyszalne, a dni nie są liczone, co podkreśla zamieszanie i brak orientacji w czasie. Pytanie, czy Bóg widzi wszystko z góry, wyraża zwątpienie w sens tego, co się dzieje, i poszukiwanie odpowiedzi na cierpienie.











Komentarze (0)