Tekst piosenki
Well I stepped into an avalanche
It covered up my soul;
When I am not this hunchback that you see
I sleep beneath the golden hill
You who wish to conquer pain
You must learn, learn to serve me well
You strike my side by accident
As you go down for your gold
The cripple here that you clothe and feed
Is neither starved nor cold;
He does not ask for your company
Not at the centre, the centre of the world
When I am on a pedestal
You did not raise me there
Your laws do not compel me
To kneel grotesque and bare
I myself am the pedestal
For this ugly hump at which you stare
You who wish to conquer pain
You must learn what makes me kind;
The crumbs of love that you offer me
They’re the crumbs I’ve left behind
Your pain is no credential here
It’s just the shadow, shadow of my wound
I have begun to long for you
I who have no greed;
I have begun to ask for you
I who have no need
You say you’ve gone away from me
But I can feel you when you breathe
Do not dress in those rags for me
I know you are not poor;
You don’t love me quite so fiercely now
When you know that you are not sure
It is your turn, beloved
It is your flesh that I wear
Tłumaczenie piosenki
[zwrotka 1]
Wszedłem prosto w lawinę,
Która pochłonęła moją duszę
Sypiam u stóp złotego czyścowego wzgórza wtedy,
Gdy nie jestem zgarbionym potępieńcem, którego widzisz
Ty, który pragniesz pokonać ból
Musisz nauczyć się, nauczyć się jak dobrze mi służyć
[zwrotka 2]
Przypadkowo przechodzisz przez mój teren
Kiedy udajesz się po złoto
Kaleka, którego odziewasz i karmisz
Nie jest ani głodny, ani zmarznięty
Nie prosi o twoje towarzystwo
Nie tutaj, nie w samym środku świata
[zwrotka 3]
Nie stoję na piedestale
Nie wyniosłeś mnie nań
Twoje prawa nie budzą we mnie szacunku
Nie zamierzam klękać, ani się przed tobą obnażać
Ja jestem piedestałem
Dla tego garbu, na który się gapisz
[zwrotka 4]
Ty, który pragniesz pokonać ból
Musisz nauczyć się, co wzbudza moja życzliwość
Te okruchy miłości, które mi ofiarowujesz
Są okruchami, które ja po sobie zostawiłem
Twój ból nie ma tutaj racji bytu
Jest tylko cieniem, cieniem mojej rany
[zwrotka 5]
Zaczynam za tobą tęsknić
Ja, któremu obce jest poczucie chciwości
Zaczynam o ciebie wypytywać
Ja, któremu obce są potrzeby
Twierdzisz, że ode mnie odszedłeś
Ale ja cię czuję, czuję jak oddychasz
[zwrotka 6]
Nie strój się dla mnie w te szaty
Wiem, że nie jesteś biedny
Już nie kochasz mnie tak szaleńczo
Bo nie jesteś już tak pewny,
Że nadeszła twoja kolej, ukochany
To twoje ciało noszę na sobie
Analiza piosenki
Komentarze (0)