Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Naprawdę nie chcę Cię podglądać,
lecz jakaś siła ode mnie żąda,
bym obserwował Cię do rana,
kto Ciebie uwodzi, kto Cię dotyka, kto Cię zniewala.

Choć jestem zwykłym podglądaczem,
te zdrady z góry Ci wybaczam,
bo po północy znowu sama,
naga zasypiasz sama, zasypiasz naga, zasypiasz naga i sama,
zasypiasz sama,
zasypiasz sama.

Zasypiasz sama,
płacząc w swoim wielkim łóżku
zasypiasz naga choć nie patrzy teraz nikt.
I każdy mówi Ci że kocha,
wieczorem kwitnie wielki romans
a rano budzisz się samotna.

Tak chciałbym wierzyć, że tej nocy,
gdy mam odbicie Twoje w oczach,
gdy Twej nagości będę widzem,
ja uchylę parasol, a Ty zobaczysz, że Ciebie widzę.
Wtedy podejdziesz do okna,
tak pomnożona o każdą kroplę
i w samotności swej odkryjesz,
że są tacy, co mokną, którzy Cię pragną i którzy widzą, że

Zasypiasz sama,
płacząc w swoim wielkim łóżku
zasypiasz naga choć nie patrzy teraz nikt.
I każdy mówi Ci że kocha,
wieczorem kwitnie wielki romans
a rano budzisz się samotna.

Zasypiasz sama,
płacząc w swoim wielkim łóżku
zasypiasz naga choć nie patrzy teraz nikt.
I każdy mówi Ci że kocha,
wieczorem kwitnie wielki romans
a rano budzisz się samotna.

Komentarze (0)