
Tekst piosenki
Naprawdę nie chcę Cię podglądać,
lecz jakaś siła ode mnie żąda,
bym obserwował Cię do rana,
kto Ciebie uwodzi, kto Cię dotyka, kto Cię zniewala.
Choć jestem zwykłym podglądaczem,
te zdrady z góry Ci wybaczam,
bo po północy znowu sama,
naga zasypiasz sama, zasypiasz naga, zasypiasz naga i sama,
zasypiasz sama,
zasypiasz sama.
Zasypiasz sama,
płacząc w swoim wielkim łóżku
zasypiasz naga choć nie patrzy teraz nikt.
I każdy mówi Ci że kocha,
wieczorem kwitnie wielki romans
a rano budzisz się samotna.
Tak chciałbym wierzyć, że tej nocy,
gdy mam odbicie Twoje w oczach,
gdy Twej nagości będę widzem,
ja uchylę parasol, a Ty zobaczysz, że Ciebie widzę.
Wtedy podejdziesz do okna,
tak pomnożona o każdą kroplę
i w samotności swej odkryjesz,
że są tacy, co mokną, którzy Cię pragną i którzy widzą, że
Zasypiasz sama,
płacząc w swoim wielkim łóżku
zasypiasz naga choć nie patrzy teraz nikt.
I każdy mówi Ci że kocha,
wieczorem kwitnie wielki romans
a rano budzisz się samotna.
Zasypiasz sama,
płacząc w swoim wielkim łóżku
zasypiasz naga choć nie patrzy teraz nikt.
I każdy mówi Ci że kocha,
wieczorem kwitnie wielki romans
a rano budzisz się samotna.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten tekst przedstawia obraz głębokiej samotności i intymnej izolacji osoby, którą obserwuje narrator. Pomimo że bohater jest „podglądaczem”, jego spojrzenie nie jest nacechowane złośliwością czy zazdrością, lecz swoistym współczuciem i potrzebą bliskości („Choć jestem zwykłym podglądaczem, te zdrady z góry Ci wybaczam”). Tekst ukazuje paradoks życia intymnego – nagość i bliskość fizyczna nie zawsze idą w parze z emocjonalnym wsparciem, a po nocnych romansach pozostaje samotność i poczucie opuszczenia.
Powtarzające się fragmenty refrenu „Zasypiasz sama” podkreślają rytm samotności i powtarzalność cierpienia bohaterki. Tekst balansuje między intymnością a dystansem obserwatora – jest zarówno opisem fizycznej nagości, jak i metaforą emocjonalnej odsłoniętości. Widzimy tu pragnienie zauważenia, dostrzeżenia i wreszcie poczucia, że ktoś naprawdę rozumie czyjeś cierpienie i samotność.











Komentarze (0)