
Tekst piosenki
[Intro: Fagot]
Jesteście gotowi na disco?
Jesteście gotowi na polo?
No to myk!
[Zwrotka 1: Figo, Fagot(w tle)]
Chwyć go mała w dłonie
Niech w rączkach twych utonie
Masuj bejbe bułę
W tej bule ma parówę!
Zimne ognie twojego języka
Ślizgają się po skórce pieczywa
Niech majonez na kiece nie kapnie
Lepiej będzie jak go na raz chapniesz!
[Refren: Figo]
Zawsze w lato pod dyskoteką
Ze straganem stoi pan
Kabanos, serdel, parówka drobiowa
Kaszanka zwyczajna
Co zechcesz wpakuje do buły
A Ty to wpakuj do ust! Uo-o!
Hot-dog, hot-dog, hot-dog mniam mniam mniam
Hot-dog, hot-dog, hot-doga Pan da!
[Zwrotka 2: Figo, Fagot(w tle)]
Lato już minęło
Pan Hot-dog już nie stoi
Ucichły dyskoteki
Nikt imprez już nie robi
W moim sercu wciąż gra muzyka
Disco polo w myślach bryka
Tylko czekać na otwarcie sezonu
Disco polo zapanuje znowu!
[Refren]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Jeżeli porządnie się uprzemy, to możemy patrzeć na ten utwór jak na pochwałę fast foodu. Hot dogi kojarzą się nam z wakacjami, z właśnie takimi małymi budkami otwieranymi na sezon, o jakiś śpiewa tu Figo. Patrząc pod tym kątem mamy tutaj po prostu kawałek o tęsknocie za latem i beztroską zabawą, którą przecież tak bardzo kochamy.
Prawda jest jednak trochę bardziej przyziemna. „Hot Dog” uderza nas tak wielką ilością seksualnych podtekstów, że po prostu nie da się ich ignorować. Cóż, bułki z parówką bardzo łatwo jest skojarzyć dwuznacznie, szczególnie gdy chłopaki cały czas dowalają kolejne komentarze, naprowadzające nas na to, co mają na myśli. Dlatego też słuchając tej piosenki nie da się powstrzymać śmiechu.
Poezja ze szkolnej łazienki w połączeniu z naprawdę nachalnymi odniesieniami do seksu daje wybuchową mieszankę. Nikt raczej nie przejdzie obojętnie obok tego numeru. Jedni będą kochać, inni nienawidzić, ale refren na pewno zostanie w głowie na długo każdemu, kto chociaż raz go usłyszy.











Komentarze (0)