
Tekst piosenki
[Verse 1]
I don’t love you
For what it’s worth
So if you’re leaving
Can you hurt?
Cherry blossom
This is goodbye
Come here lately
And you’ll fly
[Pre-Chorus]
When they say
What it’s worth
The world tells you first
And you know
Where to hurt
[Chorus]
The world’s on fire so
The world’s on fire so
The world’s on fire so
Have you heard?
Lover let me please
Fall on down your knees
Lover let me please
Be the one
No more prayers to make
Flowers made to fade
(Flowers made to fade)
When you swore to wait
[?]
The world’s on fire so
The world’s on fire so
The world’s on fire so
Have you heard?
[Verse 2]
Yes I loved you
As a matter of fact
Your furs are wrapped up
And that’s that
[Chorus]
Lover let me please
Fall onto your knees
You once made me smile
Then you strayed
The world’s on fire so
The world’s on fire so
The world’s on fire so
Have you heard?
The world’s on fire so
The world’s on fire so
The world’s on fire so
Have you heard?
[Bridge]
Lover help me breathe
To make for your release
(To make for your release)
For I no longer am
By your side
What’s to hide?
[Outro]
The world’s on fire
The world’s on fire
Until I’m ready on Monday
The world’s on fire
Until I’m ready on Tuesday
The world’s on fire
Until I’m ready on Wednesday
The world’s on fire
Until I’m ready on Thursday
The world’s on fire
Until I’m ready on Friday
The world’s on fire
Until I’m ready on Saturday
The world’s on fire
Until I’m ready on Sunday
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Being Beige” to kawałek, który przedstawia nam obecną relację Corgana ze światem. Jest to niejako miłosna piosenka do rzeczywistości, ukazująca jak daleką drogę przeszedł wokalista, od pełnego gniewu i cierpienia buntownika, do tego kim jest teraz. Dalej zdaje sobie sprawę z tego, że wiele mechanizmów, które rządzą naszym życiem jest tak naprawdę bez sensu. Dla niego świat płonie, pogrążony w chaosie, i niestety nie ma na to rady.
Jedyne, co może zrobić, to nabrać do tego wszystkiego dystansu, skupić się na własnym życiu i po prostu starać się być dobrym człowiekiem. Z wiekiem jego światopogląd uległ zmianie. Już nie musi wykrzykiwać swej frustracji światu, bo wie że niczego to nie zmieni. Pogodził się z tym, jak wygląda rzeczywistość i chce zając po prostu w miarę wygodne miejsce dla siebie i swego małego świata. Dostrzega już, że wszystko się zmienia, nie ma stałego porządku i jedynym wyjściem jest po prostu płynąć z prądem metamorfoz, jakim ulega kultura, nasze otoczenie i my sami.
„Beżowość” to inaczej nijakość i do pewnego stopnia autor zgadza się na taki los. Nigdy jednak nie straci do końca swej indywidualności, po prostu zachowa jej tyle, by dalej być odrębnym, a nie na siłę odmiennym.











Komentarze (0)