
Tekst piosenki
Sometimes I speak too fast, my temper’s just as quick
Yeah I drive too fast, guess that’s just how I live
I’ve earned every scar I’ve got, learned a lot of things the hard way
No, I ain’t quite been the pillar of this community
But I’ve always been me
I’ll take the blame when it’s my fault
Get knocked down and stand up tall
Screamin’, „Bring it on, I ain’t scared!”
Never gone out of my way or acted fake
To impress anyone and that’s okay
Sometimes I’m too proud, too loud
What you get is what you see
I’ve been called it all from bad news to a crazy S.O.B
But I’ve always been me
My last name, I’ll defend it ’til I’m gone
I try to do what’s right, sometimes it comes out all wrong
Hell, I’ve never been an angel and I’ll never claim to be
But I’ve always been me
I’ll take the blame when it’s my fault
Get knocked down and stand up tall
Screamin’, „Bring it on, I ain’t scared!”
Never gone out of my way or acted fake
To impress anyone and that’s okay
Sometimes I’m too proud, too loud
What you get is what you see
I’ve been called it all from bad news to a crazy S.O.B
But I’ve always been me
I don’t make excuses for none of my mistakes
I am what I am and I ain’t what I ain’t
I’ll take the blame when it’s my fault
Get knocked down and stand up tall
Screamin’, „Bring it on, I ain’t scared!”
Never gone out of my way or acted fake
To impress anyone and that’s okay
Sometimes I’m too proud, too loud
What you get is what you see
I’ve been called it all from bad news to a crazy S.O.B
But I’ve always been me
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Always Been Me to opowieść o tym, jak ważne w życiu jest pozostawanie sobą w każdej sytuacji. W utworze, Josh Thompson wciela się w rolę młodzieńca, który – choć nieraz zdarzyło mu się popełniać błędy – czuje się dumny z tego, że nigdy nikogo nie udawał. Wszystko, co robił i mówił, zawsze było zgodne z jego sumieniem.
Mężczyzna podkreśla, że bynajmniej nie jest wolny od wad. Jak sam twierdzi, często bywa zbyt głośny i zbyt pewny siebie. Uwielbia szybką jazdę samochodem i nigdy nie przysłużył się swojej lokalnej społeczności. Choć nie uważa się za ideał, sądzi, że nie potrafiłby zmienić tego kim jest. Woli żyć w harmonii z własnym sercem, niż udawać kogoś lepszego.
Bohater przedstawianej historii uważa się za wyjątkowo honorowego. Twierdzi, że będzie bronił swego dobrego imienia aż do dnia śmierci. Podkreśla, że nigdy nie łamie danego słowa oraz nie próbuje uniknąć kary za popełnione grzechy. Nie brakuje mu również odwagi – wie, że należy stawiać czoła przeciwnościom losu. Mężczyzna jest dumny z tego kim się stał i nie zamierza się zmieniać, ani tym bardziej udawać kogoś innego.













Komentarze (0)