
Tekst piosenki
Czuję, jak serce rwie się do Ciebie
Jak mam bronić, kiedy ich jest więcej?
Czuję, że to już koniec, to już koniec…
Ten pierwszy raz, mocny bas, szybki pląs po obiedzie
Widziałem błysk w obu ślepiach mojej łani, przecież
Trzymała mocno tam, gdzie najbardziej lubię
Mama mówiła: „Takie rzeczy tylko po ślubie”
Wpadli znajomi i z marszu na marsz wzięli
Jeden z niebieskich wtedy prawie mnie postrzelił
Dobrze wspominam ten jaskrawy czas
Chociaż przyznam, że już wyszedłbym zza metalowych krat
Sił mi brak, żeby szczerze powiedzieć:
„Tę wojnę wygra tylko jeden”
Sił mi brak i już nie chcę nic wiedzieć
Mam mętlik w mojej małej głowie
Czuję, jak serce rwie się do Ciebie
Jak mam bronić, kiedy ich jest więcej?
Czuję, że to już koniec, to już koniec…
Już mogę wyjść, mogę biec, zamknę bramę, tamten dzień
A ona stoi na przystanku w pobliżu gdzieś
Nie wiedzieć czemu, nie chce uśmiechnąć się
To ja mówię, że już dobrze, że już wszystko jest okej
Brakuje mi tych naszych wspólnych chwil!
Brakuje mi krzyczących ludzi, i dobrze!
Pomalujemy twarz białym i czerwonym
Przecież doskonale wiesz – patrzymy tylko w dobrą stronę
Sił mi brak, żeby szczerze powiedzieć:
„Tę wojnę wygra tylko jeden”
Sił mi brak i już nie chcę nic wiedzieć
Mam mętlik w mojej małej głowie
Czuję, jak serce rwie się do Ciebie
Jak mam bronić, kiedy ich jest więcej?
Czuję, że to już koniec, to już koniec…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst utworu autor kieruje do ukochanej kobiety. Mężczyzna mówi, iż stoi na drodze, i wciąż myśli o wybrance. Wspomina, iż nie może się bronić, ponieważ przeciwników jest zbyt wielu. Zdaje sobie sprawę z tego, że może to być jego koniec. Autor chwiałby się bronić, jednak czuje iż ma na to zbyt mało sił. Przeczuwa, że przegra tę walkę. Pociesza swoją ukochaną, choc sam przeczuwa najgorsze.
Autor wspomina, iż brakuje mu chwil spędzonych z ukochaną. Wie, że wiele ich łączy, i że pragną tego samego. Wyznaje, że wciąż ją kocha.
W teledysku do utworu bohater przedstawiony jest jako kontrowersyjna postać. Dawid Podsiadło wypowiadał się, iż mężczyzna ma świadomość swoich poczynań. Wie, iż kiedyś niektórych bardzo skrzywdził, a teraz zaczyna się im tłumaczyć. Przypomina sobie te wszystkie złe uczynki i postanawia się zmienić. Czuje skruchę.





















Komentarze (0)