
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Mogłaś moją być
Kryzysową narzeczoną
Razem ze mną pić
To, co nam tu nawarzono
Mogłaś moją być
Przy zgłuszonym odbiorniku
Aż po blady świt
Słuchać nowin i uderzać w gaz
Nie jeden raz
Nie jeden raz
Nie jeden raz
[Refren]
Mogłaś być już na dnie
A nie byłaś
Nigdy nie dowiesz się
Co straciłaś
[Zwrotka 2]
Mogłaś moją być
Kryzysową narzeczoną
Pomalutku żyć
Tak jak nam tu naznaczono
Mogłaś moją być
Jakoś ze mną przebiedować
Zamiast życzyć mi
Na pocztówce nie wiadomo skąd
Wesołych świąt
Wesołych świąt
Wesołych świąt
[Refren]
Mogłaś być już na dnie
A nie byłaś
Nigdy nie dowiesz się
Co straciłaś
Mogłaś być już na dnie
A nie byłaś
Nigdy, nigdy nie dowiesz się
[Bridge]
Mogłaś moją być
Zamiast życzyć mi
Wesołych świąt
Wesołych świąt
Wesołych świąt
[Refren]
Mogłaś być już na dnie
A nie byłaś
Nigdy nie dowiesz się
Co straciłaś
Mogłaś być już na dnie
A nie byłaś
Nigdy, nigdy nie dowiesz się
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka napisana z perspektywy mężczyzny, który zwraca się do niedoszłej życiowej partnerki. Kobieta, z którą najwyraźniej kiedyś romansował, jest teraz daleko; przesyła mu życzenia na pocztówce „nie wiadomo skąd”. Nie wybrała życia u boku byłego kochanka i, jak można wywnioskować z jego słów, postąpiła słusznie. Gdyby bowiem pozostała, byłaby „na dnie” oraz żyła „powolutku”, całkowicie bezbarwnym życiem.
Padające w refrenie słowa „nigdy nie dowiesz się, co straciłaś” wydają się zatem być sarkazmem – mężczyzna w gorzkich słowach przyznaje kobiecie rację i faktycznie pochwala wybór, którego dokonała.
Tekst piosenki wyszedł spod ręki Andrzeja Mogielnickiego, który na łamach magazynu „Poezja” wyjaśnił, że słowa dotykają problemu emigracji na zachód.
„Ta piosenka nie jest tekstem dla młodzieży, jest to tekst pisany dla pokolenia 30-latków”, powiedział Mogielnicki. „Przecież 17-letni chłopcy nie mają dziewczyn, które nagle emigrują za granicę. Ja to piszę dla siebie, dla moich kolegów, dla mojego pokolenia”.











Komentarze (0)