
Tekst piosenki
[Verse 1]
When the sins of my father
Weigh down in my soul
And the pain of my mother
Will not let me go
Well, I know there can come fire from the sky
To refine the purest of kings
And even though I know this fire brings me pain
Even so, and just the same
[Chorus x2]
Make it rain
Make it rain down, lord
Make it rain
Oh, make it rain
[Verse 2]
Well, a seed needs the water
Before it grows out of the ground
But it just keeps on getting hard
Hunger more profound
Well, I know they can’t count tears from the eye
But they may as well be in vain
And even though I know these tears come with pain
Even so, and just the same
[Chorus x2]
[Verse 3]
The seas are full of water
Stops by the shore
It’s like the riches of grandeur
Never reach the poor
And let the clouds fill with thunderous applause
And let lightning be the veins
And fill the sky with all that they can draw
When it’s time to make a change
[Chorus x4]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Podmiot liryczny ma świadomość grzechów ojca, które spoczywają na jego duszy. W wyniku złego postępowania dobrze wie, że niebo może wyrazić ku temu niezadowolenie. Następuje przywołanie słynnej anegdoty o historii miast Sodomy i Gomory. Ogień w powiązaniu z opowieścią posiada negatywny wydźwięk. Jest żywiołem posłanym przez Boga, aby wymazać grzeszników i pozostawić na ziemi tylko dobro i pokój. Choć ogień spływa z nieba to ból grzechów jest tak wielki, że bohater w pewnym momencie wierzy, iż na to zasługuje (wieczne potępienie). Samokrytyka pochodzi od makabrycznego morderstwa swojej matki wraz z innymi licznymi zabójstwami.
Wokalista prosi, aby deszcz obmył ich wszystkich z grzechów. Woda symbolizuje również powrót do rodziny, która stanowi doskonałe wsparcie w pokonaniu własnych słabości. Kiedy nadejdzie czas na zmiany niebo gromkimi brawami w formie błyskawic nagrodzi obmycie człowieka z grzechów.
„Make It Rain” to cover utworu autorstwa Foy Vance’a nagrany przez Eda Sheerana. Piosenka została wykonana na potrzeby jedno z odcinków siódmego sezonu serialu „Sons of Anarchy”.














Komentarze (0)