
Tekst piosenki
Skazany na ciemność, ból
Gdy dusza pęka w pół
Kiedy tęsknoty żar
Jest blisko
Taki kraj
To wszystko
Gdzie zapomniane sny
Gdzie młode gorzkie łzy
Gdzie godność pełza
Tam na dnie
Tam gdzie jesteś ty
I tak nie kochał nikt
Jak ty nie wierzył nikt
Przeciwko wszystkim
Strzeżesz tajemnicy
Koniec bliski
To chwila, jeden błysk
Poderwiesz z ziemi sny
Uwiecznisz siebie
Ktoś powiedział – dzisiaj jesteś ty
Jak ja nie kochał nikt
Jak ja nie wierzył nikt
Dostałem wszystko
Jeden dzień
Twoje serce blisko
Jeden świat
Jeden głos
Jeden człowiek
Jeden los
Jedna chwila
Teraz wiesz
Kiedy ból przemija
Kiedy ból przemija
I kiedy dzień się rodzi
Kiedy ta jedna chwila
Jest dla mnie wszystkim…
Tak, tak, tak, tak to
Im przecież wszystko jedno
Dopóki schylasz głowę
Zginasz kark
Uciekasz wzrokiem poza kadr
Słowa płyną
Słowa giną
Słowa dzisiaj krótko żyją
Za plecami
Tuż za drzwiami
Płonie wojna między nami
Tam kiedyś był mój dom
Tam żyłem
Tamten ton
Był każdym dniem i nocą
Do dzisiaj budzę się nocą
Kim byłeś
Kim jesteś
Jak żyłeś
Czy jeszcze
Jest coś co pamiętasz z tamtych dni
Z tamtych gorzko słodkich chwil
Z tamtych słów, które do dziś
Są dla mnie wszystkim
Jak ja nie kochał nikt
Jak ja nie wierzył nikt
Dostałem wszystko
Jeden dzień
Twoje serce blisko
Jeden świat
Jeden głos
Jeden człowiek
Jeden los
Jedna chwila
Teraz wiesz
Kiedy ból przemija
Kiedy ból przemija
I kiedy dzień się rodzi
Kiedy ta jedna chwila
Jest dla mnie wszystkim…
Kiedy ból przemija
I kiedy dzień się rodzi
Kiedy ta jedna chwila
Jest dla mnie wszystkim…
I keep on looking
At myself in the mirror again
I keep on asking myself
How I ended up here
What went wrong down the way
I say
You used
I said you used me brother again
It’s alright I keep on asking myself
Should I pick up the gun again
Jak ja nie kochał nikt
Jak ja nie wierzył nikt
Dostałem wszystko
Jeden dzień
Twoje serce blisko
Jeden świat
Jeden głos
Jeden człowiek
Jeden los
Jedna chwila
Teraz wiesz
Kiedy ból przemija
Kiedy ból przemija
I kiedy dzień się rodzi
Kiedy ta jedna chwila
Jest dla mnie wszystkim…
Kiedy ból przemija
I kiedy dzień się rodzi
Kiedy ta jedna chwila
Jest dla mnie wszystkim…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Ból Przemija” to kawałek, który pokazuje nam że nawet najgorszy ból jest w stanie zniknąć, jeżeli tylko otworzymy się na miłość. Autor zdaje sobie sprawę z tego, jak trudno jest żyć we współczesnym świecie. Z każdej strony problemy wydają się nieustannie nas atakować, odbierając siły do walki o lepsze jutro. Wielu z nas trafia na samo dno, dostając od losu zbyt wiele ciosów, by jakoś się po nich podnieść.
Glaca chce, byśmy jednak nie poddawali się rozpaczy. Nawet kiedy uważamy, że nie ma już dla nas ratunku, musimy brnąć do przodu. W końcu uda nam się spotkać na swojej drodze kogoś, kto odmieni nasze życie. Wokół nas pełno jest ludzi cierpiących tak samo jak my, możemy więc znaleźć w nich oparcie i zrozumienie. Takie poczucie więzi może z kolei przerodzić się w miłość, która jest w stanie pokonać wszelkie problemy.
Z ukochaną osobą u naszego boku całe zło tego świata wydaje się odległe, mniej ważne. Teraz już nie jesteśmy sami przeciwko rzeczywistości, mamy kogoś, kto podziela nasze obawy, marzenia i nadzieje. Wspólnie możemy stawić czoła każdej przeszkodzie, jaka pojawi się przed nami.











Komentarze (0)