
Tekst piosenki
Nocą płynę
Nocą szukam i żyję
Nocą przelewam myśli i czekam na
Na iskrę i na płomień
W ciemności tonę
Jeszcze głębiej
Mam bliżej do niej
Nocą płonę
Nocą szukam i żyję
Nocą przelewam myśli i czekam na
Na iskrę i na płomień
W ciemności tonę
Jeszcze głębiej
Mam bliżej do niej
Ulice żyją
Ulice pragną
Ulice piją i
Ulice kradną
Tam za tym rogiem
Dostałem wszystko
Tam nie ma Boga
Śmierć tańczy blisko
Ta noc jest wszystkim co mam
Ta noc jest życiem
Dotykam dna
Tej nocy czekam na
Na prawdy ból
Oddam wszystko za ten jeden raz
Wszystko oddam
Mogłem być wszystkim
Mogłem spełniać sny
Mogłem być bliżej niż ktokolwiek
Mogłem żyć
Mogłem być wszystkim
Mogłem być tam, gdzie ty
Mogłem być bliżej niż ktokolwiek
Mogłem żyć
Ta noc płonie tak jak płoną moje dni
Ta noc płonie jak płoną te dni
Ta noc odda wszystko i ukoi ból
Jestem tam, gdzie nigdy nie był nikt
Jestem tam, gdzie ty…
To jak trip, to jak burza i mrok
Jak upadek, który zmienia wszystko
To jak skok
W głębi czuję, że jest coś czego nie dotknął nikt
Nie oddałem im wszystkiego, proszę teraz śpij
Jestem blisko, jestem tam, gdzie nigdy nie był nikt
Ja mam tylko ciebie, proszę teraz śpij
Ta ulica żyje życiem
Ulica kocha skrycie
Ulica ściąga w dół
Ta ulica jest na szczycie
Oddałem wszystko
Dostałem więcej
Żyję za szybko
By móc chcieć jeszcze
Ta noc jest wszystkim co mam
Ta noc jest życiem
Dotykam dna
Tej nocy czekam na
Na prawdy ból
Oddam wszystko za ten jeden raz
Wszystko oddam
Mogłem być wszystkim
Mogłem spełniać sny
Mogłem być bliżej niż ktokolwiek
Mogłem żyć
Mogłem być wszystkim
Mogłem być tam, gdzie ty
Mogłem być bliżej niż ktokolwiek
Mogłem żyć
Ta noc płonie tak jak płoną moje dni
Ta noc płonie jak płoną te dni
Ta noc odda wszystko i ukoi ból
Jestem tam, gdzie nigdy nie był nikt
Jestem tam, gdzie ty…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Glaca śpiewa w tym kawałku o tym, skąd się wywodzi, pokazując nam świat nocy, trudne uliczne życie, które nie ma za wiele wspólnego z tym normalnym. „Ulice Pragną” to utwór skierowany do ludzi żyjących na marginesie społeczeństwa. Tacy jak wokalista patrzą na świat zupełnie inaczej, zmuszeni do egzystowania w znacznie brutalniejszej, ponurej rzeczywistości. Tutaj każdy błąd może spotkać się z dotkliwą karą i cały czas trzeba się mieć na baczności, by nie zostać oszukanym, wykorzystanym, albo i nawet zabitym.
Mimo że życie w takich warunkach może wydawać się straszne, autor nie zamieniłby go na nic innego. Zdaje sobie sprawę ze wszystkich zagrożeń, ale widzi tu też możliwości, jakich zwyczajny, nudny świat nigdy by nie dał. Dalej jednak czasem żałuje, że nie poprowadził swojego życia inną ścieżką. Miał przecież tak wiele możliwości przed sobą, a jednak dalej wybrał ulicę, ze wszystkimi jej niebezpieczeństwami, ale też i urokami.











Komentarze (0)