
Tekst piosenki
Sugar magnolia, blossoms blooming, heads all empty, and I don’t care.
Saw my baby down by the river; knew she’d have to come up soon for air
Sweet blossom come on. Under the willow, we can have high times if you’ll abide
We can discover the wonders of nature rolling in the rushes down by the riverside
She’s got everything delightful. She’s got everything I need
Takes the wheel when I’m seeing double. Pays my ticket when I speed
She comes skimmin’ through rays of violet. She can wade in a drop of dew
She don’t come, and I don’t follow. Waits backstage while I sing to you
Well, she can dance a Cajun rhythm. Jump like a willys in four wheel drive
She’s a summer love for spring, fall, and winter. She can make happy any man alive
Sugar magnolia ringing that bluebell, caught up in sunlight, come on out singing;
I’ll walk you in the sunshine. Come on honey. Come along with me
She’s got everything delightful. She’s got everything I need:
A breeze in the pines and the sun and bright moonlight. Lazing in the sunshine? Yes, indeed
Sometimes when the cuckoo’s crying, when the moon is half way down…
Sometimes when the night is dying, I take me out, and I wander around. I wander ’round
Sunshine daydream walking in the tall trees, going where the wind goes
Blooming like a red rose, breathing more freely
Ride our singin’; I’ll walk you in the morning sunshine
Sunshine daydream, Sunshine daydream walking in the sunshine
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym kawałku autor opisuje kobietę swoich marzeń. „Sugar Magnolia” jest miłosnym wyznaniem, skierowanym do osoby, którą kochamy ponad swoje życie, będącej spełnieniem wszystkich naszych najbardziej skrywanych snów. Wokalista wymienia tutaj wszystkie rzeczy, z które tak bardzo kocha swoją partnerkę. Jest piękna, pełnia zrozumienia i przy tym delikatna, pełna gracji i powabu. Potrafi się o niego zatroszczyć, kiedy trzeba, a także szaleć tak, że łatwo przy niej stracić głowę.
Autor porównuje ją tutaj do natury, z którą dzieli swoje piękno, opisując za pomocą barwnych obrazów krajobrazu wszystkie zalety swej ukochanej. Okazuje się jednak, że osoba, jaką mamy tutaj przedstawioną nie jest wcale prawdziwa. To bardziej wizja perfekcyjnej kobiety, marzenie wokalisty, który kreuje ją w swych myślach, wędrując nocami przez miasto. Kto z nas nie oddaje się czasem fantazjowaniu o idealnym pięknie? Wszyscy przecież mamy przecież jakieś preferencje, pociągają nas różne rzeczy w innych, nie ma więc nic dziwnego w łączeniu tych cech w wyobrażoną całość, kreowanie obrazu wymarzonej partnerki, czy partnera.
To, że początkowo słuchając tego kawałka mamy wrażenie, że opisywana jest prawdziwa osoba to tylko znak, że autor świetnie wywiódł nas w pole, co tylko jeszcze bardziej powinno utwierdzać nas w przekonaniu, że Grateful Dead może poszczycić się naprawdę dobrymi utworami.












Komentarze (0)