Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Wyszło z boru ślepawe, zjesieniałe zmrocze
Spłodzone samo przez się w sennej bezzadumie
Nieoswojone z niebem patrzy w podobłocze
I węszy świat, którego nie zna, nie rozumie

Swym cielskiem kostropatym kąpie się w kałuży
Co nęci, jak ożywczych jadów pełna misa
Czołgliwymi mackami krew z kwiatów wysysa
I ciekliną swych mętów po ziemi się smuży

Zwierzę, co trwać nie zdoła zbyt długo na świecie
Bo wszystko wokół tchnieniem zatruwa i gasi
Lecz gdy ty białą dłonią głaszczesz je po grzbiecie
Ono, mrucząc, do stóp twych korzy się i łasi

Komentarze (0)