
Tekst piosenki
Wszyscy moi bliscy idą dziś na bal
Nuda mnie dopadła, a może smutek, żal?
Patrzyłem na niebo i wymyśliłem, że
Zadzwonię ja do ciebie, by umówić się
Tylko ty to wiesz i wiem to tylko ja
Że to uda się, laj, laj, laj, laj
Że kiedy przyjdzie noc i wyłączy sumienie
I kiedy spadnie gwiazda, co świeciła nam
To wtedy przyjdę ja i nauczę się ciebie
I głośno to powiesz: „Dzisiaj będę ja”
Że kiedy przyjdzie noc i wyłączy sumienie
I kiedy spadnie gwiazda, co świeciła nam
To wtedy przyjdę ja i nauczę się ciebie
I głośno to powiesz: „Dzisiaj będę ja”
Wstydzę się normalnie, może robię źle
Powiem to kolegom, bo i tak dowiedzą się
A w sumie mnie olali i wybrali bal
Chyba zrobię znowu swoje Taj Mahal
Dla mnie to rozpusta, już ostatni raz
Ale czemu nie? Laj, laj, laj, laj
Bo kiedy przyjdzie noc i wyłączy sumienie
I kiedy spadnie gwiazda, co świeciła nam
To wtedy przyjdę ja i nauczę się ciebie
I głośno to powiesz: „Dzisiaj będę ja”
Bo kiedy przyjdzie noc i wyłączy sumienie
I kiedy spadnie gwiazda, co świeciła nam
To wtedy przyjdę ja i nauczę się ciebie
I głośno to powiesz: „Dzisiaj będę ja”
Bo kiedy przyjdzie noc i wyłączy sumienie
I kiedy spadnie gwiazda, co świeciła nam
To wtedy przyjdę ja i nauczę się ciebie
I głośno to powiesz: „Dzisiaj będę ja”
Bo kiedy przyjdzie noc i wyłączy sumienie
I kiedy spadnie gwiazda, co świeciła nam
To wtedy przyjdę ja i nauczę się ciebie
I głośno to powiesz: „Dzisiaj będę ja”
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Dzisiaj będę ja jest historią sekretnego romansu. Piotr Sołoducha wciela się w niej rolę mężczyzny, który w chwilach samotności zwraca się do kobiety będącej jego tajemniczą kochanką. Młodzieniec nie czuje, aby związek, który tworzy wraz z dziewczyną pod osłoną nocy był szczery lub dobry. Mimo to, podmiot liryczny kontynuuje tę znajomość, ponieważ nie potrafi się jej oprzeć.
Wokalista w piosence snuje pewną opowieść. Postać przez niego odgrywana została zignorowana przez bliskich i znajomych. Wszyscy koledzy poszli imprezować, a przedstawianego słuchaczowi bohatera dopadł smutek i tęsknota za zabawą. W poczuciu żalu i rozgoryczenia postanawia rozerwać się bez pomocy przyjaciół.
Mężczyzna dzwoni do swojej sekretnej dziewczyny. Pragnie umówić się z nią na spotkanie, marzy o ponownym doświadczeniu jej ciała. Chłopaka gryzą jednak wyrzuty sumienia – ma przeczucie, że robi coś złego. Chciałby nawet zwierzyć się komuś ze swojej tajemnicy, ale przypomina sobie, że koledzy wcześniej go zlekceważyli. Młodzieniec dochodzi więc do wniosku, że nie powinien dręczyć się zaistniałą sytuacją. Lepiej wykorzystać możliwość przyjemnego spędzenia wieczoru.















Komentarze (0)