
Tekst piosenki
[Verse 1]
When I’m on a boat
I float – I know I can never drown
I see underwaterland
The wind is the only sound…
Take your hand when I go under
I’m under and above
Take your hand when I go under
I’m under and above
[Chorus] x2
On the river
I’m floating in;
Underwater
I’m diving into the ocean
A thousand black water lilies…
Black water lilies…
[Verse 2]
Arms are reaching forwards
My arms – I can see no more
We dance as we float around
We head towards the ocean floor
Take your hand when I go under
I’m under and above
Take your hand when I go under
I’m under and above
[Chorus] x2
On the river
I’m floating in;
Underwater
I’m diving into the ocean
A thousand black water lilies…
[Outro]
I am floating down
I can recall
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Treść tekstu stanowi opis barwnego snu Aurory, pod wpływem które napisała utwór „Black Water Lilies”. Bohaterka znajduje się w łodzi. Płynie z poczuciem, że nigdy nie utonie. Widzi podwodny świat, a wiatr jest jedynym dźwiękiem który słyszy. Łódka posiada znaczenie symboliczne. Oznacza poczucie ochrony przed wodą, która ją otacza. Wokalistka czuje się bezpieczna, kiedy z pewnego miejsca może spoglądać w głąb wody. Aurora zanurza się w wodzie z zamiarem nurkowania. Nie chce być jednak sama w tym momencie. Szuka zaufania w drugiej osobie, co symbolizuje wyciągnięta dłoń. Aurora jest zanurzona w wodzie; widzi tysiące czarnych lilii wodnych.
Lilie wodne oznaczają miłość i życie. Aurora, mimo ich pozytywnego znaczenia określa je mianem czarnych kwiatów, co może odzwierciedlać jej smutek, który unosi się w wodzie w postaci owych roślin. Kwiaty czekają na promienie słońce, aby pod ich wpływem otworzyć się i rozproszyć smutek.
Aurora płynie w głąb oceanu z wyciągniętymi rękoma. Słowo my oznacza, iż nie jest w tej wędrówce sama. Woda w kontekście utworu posiada znaczenie oczyszczające. Aurora schodzi pod wodę coraz niżej, co ostatecznie oznacza śmierć. Aurora przedstawia to w pozytywnym świetle. Dobro może pochodzić od zła jeśli staramy się widzieć pozytywne strony.












Komentarze (0)