
Tekst piosenki
[Verse 1]
All of the scrutiny, I feel the eyes fall down upon me
Is it amnesty? Or is it hang me from the gallows?
Committed to the conviction I carry with me
When I’m afraid of my name, I know I’m not free
[Chorus]
Turn it up loud
Just to take it all away
Turn it up loud
Yeah just to take it all away
Turn it up loud
Just to take it all away
Try to shut us down but we won’t be another casualty
No we won’t be another casualty
No we won’t be another casualty
[Verse 2]
Born in the USA
The fear, the guilt, the worry
All the shame and hate
The rat race and the hurry
[Chorus]
Turn it up loud
Just to take it all away
Turn it up loud
Yeah just to take it all away
Turn it up loud
Just to take it all away
Try to shut us down but we won’t be another casualty
No we won’t be another casualty
No we won’t be another casualty
[Bridge]
Saints and sinners
Traders and thieves
Crooks and killers
Thugs and police
[Chorus]
Turn it up loud
Just to take it all away
Turn it up loud
Yeah just to take it all away
Turn it up loud
Just to take it all away
Try to shut us down but we won’t be another casualty
Turn it up loud
Just to take it all away
Turn it up loud
Yeah just to take it all away
Try to shut us down but we won’t be another casualty
We won’t be another casualty
No we won’t be another casualty
We won’t be another casualty
No we won’t be another casualty
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tekście tej piosenki narrator opowiada o grupie ludzi, która nie godzi się na świat taki, jakim jest on obecnie. Nie godzi się na niesprawiedliwość, na nierówności, okrucieństwo wobec słabszych. Chce zmian i ma zamiar wprowadzić je w życie. Bo w takiej sytuacji, jaka ma miejsce obecnie, nikt z nas nie jest wolny, nikt nie może być w pełni sobą. Musimy dopasować się do społecznych standardów bo ten, kto tego nie zrobi, będzie miał ciężkie życie.
Wszyscy musimy spełniać określony typ zachowań i postaw, realizować się w sposób, który narzucają nad władze, media, społeczne konstrukty. Wokalista chce się wyrwać z tych kajdan i żyć życiem, które sam dla siebie wybierze. Nie będziemy kolejnymi ofiarami systemu, mówi.
Mówi o sobie jako obywatelu USA, który wstydzi się za to, co dzieje się z jego krajem. Nie godzi się na obecne władze, na rasizm, nienawiść i nierówności. Chce żeby wszyscy ludzi czuli się równi sobie, bo przecież wszyscy mają taką samą wartość. Tymczasem wygrywa wyścig szczurów, pogoń za kasą i pustka. Wszechobecna pustka.
Ale on i jemu podobni nigdy się nie poddadzą. Będą walczyć o świat lepszy, uczciwszy. Taki, w którym wszyscy poczują się dobrze i bezpiecznie.











Komentarze (0)