
Tekst piosenki
[Verse 1]
Right this way
The room’s full to burst
Whatever you say
Gotta quench that thirst
[Pre-Chorus]
I got a little secret for you
It’s in a magazine
You got an image to keep safe
Bitten nails stay clean, yeah
[Chorus]
Now talk the loudest with a clenched fist
Top of a hit list, gag a witness
It takes a fat lip to run a tight ship
Just talk the loudest with a clenched fist
[Verse 2]
Flash your winning smile
Let your eyes work the room
These people are here for you
You’re the bride, you’re the groom
[Pre-Chorus]
I got a little secret for you
It’s in a magazine
You got an image to keep safe
Bitten nails stay clean, yeah
[Chorus]
Now talk the loudest with a clenched fist
Top of a hit list, gag a witness
It takes a fat lip to run a tight ship
Just talk the loudest with a clenched fist
Yeah, you talk the loudest
[Break]
[Chorus]
Now talk the loudest with a clenched fist
Top of a hit list, gag a witness
It takes a fat lip to run a tight ship
Now talk the loudest, you’re making them sing, you’re making them sing
[Outro]
It don’t mean a thing, it don’t mean a thing
You’re making them sing, you’re making them sing
It don’t mean a thing, it don’t mean a thing
You’re making them sing, you’re making them sing
It don’t mean a thing, it don’t mean a, don’t mean a, don’t mean a thing
It don’t mean a thing
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki inspirowany jest sytuacją społeczno-polityczną na świecie. Trudno nie zauważyć tutaj nawiązań do takich figur jak np. Donald Trump. Narrator niejako wyśmiewa tutaj tych, którzy sprawują władzę, całą ich agresje, patos i śmieszność ich zachowania. Władzę widzi jako wielkie przedstawienie, w którym kolejne postaci przesuwają się po scenie. Do niczego dobrego to nie prowadzi, niczego to zmienia na lepsze.
Mówi o zaspokajaniu pragnienia władzy odczuwanego przez tak wielu ludzi. Cokolwiek się nie stanie, czegokolwiek nie będzie to wymagało – bycie postacią rządzącą jest stawiane przez nich na piedestale. Kosztem ludzi studzą swoje popędy, zdobywają moc, siłę.
Tutaj, w ich świecie, liczy się tylko to, kto głośniej krzyczy, nie to, co ten ktoś ma do powiedzenia. Świat jako się Smithowi jako przepychanka zapatrzonych w siebie bufonów, z których każdy chce osiągnąć jak najwięcej. Zaciskają pięści i plują z wściekłości – robią show i popisują się swoją siłą przed ludźmi.
Dla nich celem życia jest stanie w blasku fleszy, bycie nieustannie w centrum zainteresowania. Jesteś panną i panem młodym, mówi takiemu komuś wokalista. Przyznaje więc, że udało mu się osiągnąć to zamierzenie, zrealizować swoje chore ambicje.
Ale tak naprawdę nic tutaj nie ma większego znaczenia. Taka władza nie zapisze się w historii, niczego nie zmieni. To ślepe powtarzanie zasłyszanego raz, pozbawionego sensu, refrenu.















Komentarze (0)