
Opis
Członkowie zespołu poznali się na studiach, kiedy to okazało się, że mają podobne spojrzenie na temat muzyki i postanowili połączyć siły. Nazwę zespołu zmieniali cztery razy. Na początku znani byli jako Pilot, jednakże chwilę później zmienili nazwę na (The) Pride. Jakiś czas później Snowfield, a po odejściu perkusisty Gerainta Owena (teraz w The Heights) do składu dołączył Ed Lay. Od tej chwili zespół rozpoczął działalność jako Editors.
Ich pierwszy debiutancki singiel „Bullets” został wydany 24 stycznia 2005 przez Kitchenware Records w limitowanej edycji. Produkcją zajął się sam Gavin Monaghan. Piosenka ta przypadła do gustu radiowcom z Xfm, dzięki czemu w niedługim czasie przyniosła zespołowi sławę. Wtedy to, 25 lipca 2005 zespół wydał debiutancką płytę „The Back Room”, która sprzedała się w liczbie ponad 800 tys. egzemplarzy na całym świecie (czerwiec 2007) i była nominowana do nagrody Mercury Prize. Album ten przyniósł im platynę.
Wyruszyli w trasę koncertową po Europie i Japonii, dali kilka koncertów w USA (m.in. Late Night with Conan O’Brien, 30 marca 2006). Ich piosenka „Munich” została wykorzystana w grze video: „Saints Row” na Xbox 360 oraz w grze „FIFA Street 2”. 25 czerwca ukazała się płyta „An End Has a Start”, wyprodukowana przez Jacknife’a Lee, debiutując na pierwszym miejscu najlepiej sprzedających się albumów w Wielkiej Brytanii.
W 2012 zespół pożegnał się z Chrisem Urbanowiczem. Nieoficjalne informacje mówiły o nieporozumieniach odnośnie brzemienia nowego albumu – Chris chciał powrotu do dwóch pierwszych albumów. Na jego miejsce w zespole pojawili się Justin Lockey i Elliott Williams. Na początku kwietnia, za pośrednictwem twittera, Tom Smith napisał – „Album jest na ukończeniu”.
W 2015 roku ukazała się płyta „In Dream”, która pokazała, że zespół jest ponownie w świetnej formie. Najnowsze dziecko Brytyjczyków jest hołdem dla ich inspiracji, czyli lat 80., którymi są od zawsze zafascynowani. Mimo pewnej przewidywalności w swojej muzyce, udało im się uzyskać element zaskoczenia. A to dlatego, że połączyli to, co było najlepsze w brzmieniu sprzed trzech dekad z tym, co najlepsze u Editorsów. Wszyscy fani alternatywnego rocka znają mroczny album „In This Light And On This Evening”, który wydali sześć lat temu. Teraz jednak poszli krok dalej – do swojej zadumy i smutku dodali pełną przebojowość ery dziwaków i odludków.





















