
Tekst piosenki
Pamiętam jak mówili na mnie
Z nim będzie trudno, bo to zbój
I zawsze gdzieś w ostatniej ławce
Odpływałem
Wróżyli mi, że skończę marnie
Patrz, jaki wtedy mieli dar
Choć nie dmuchali w moje żagle
Odpłynąłem
Hej wy, czy jeszcze pamiętacie
Podmiejski park
Jak tamte miejsca były nasze
Jak u stóp mieliśmy cały świat
Hej wy, co na mnie tak patrzycie
To nadal ja
Jak wtedy stoję przy tablicy
I nie jestem pewien cały czas
Ostatnio wstać mi coraz trudniej
Za długa noc za krótki dzień
A każdy miesiąc jest jak grudzień
Przez żaluzje
Już nie wypada mi być smutnym
Zamawiam blisko
Wszystko mam nocna Warszawa i jej skutki
Już nie czekam
Hej wy, co na mnie tak patrzycie
To nadal ja
Jak wtedy stoję przy tablicy
I nie jestem pewien cały czas
Hej wy, czy jeszcze tam jesteście?
To nadal ja
Co się podziało w smutnym mieście,
Że milczycie wszyscy tyle lat
I po co wszystko tobą pachnie
Skoro tak dawno jesteś gdzieś
Mówili mi, że będzie łatwiej
Minie z czasem
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
“…Mieliśmy spory problem z wyborem utworów, które ostatecznie miały złożyć się na „Mój dom”. Na szczęście po zakończeniu nagrań okazało się, że kilka piosenek opowiada o podobnych sprawach i to ułatwiło nam dokonanie finalnego wyboru. Wyjątkiem może być utwór “Boję się”, którego społeczno-obyczajowy charakter trochę nie pasował do tego albumu…” (Paweł Jóźwicki).
Utwory Korteza zawarte na albumie „Mój dom” często mają charakter retrospektywny. Tak jest również w przypadku utworu „Hej Wy”. Artysta opowiada nam swoją historię ze szkolnych lat, kiedy otoczenie traktowało go jako wyrzutka, cwaniaka czy „zbója”.
Nikt się nie spodziewał, że tak „dziwny” uczeń będzie w stanie osiągnąć wielki sukces w branży muzycznej. Wszyscy wtem skreślali jego szanse na lepsze życie. Kortez opowiada, że sukces go nie zmienił, wciąż jest pełen rozterek, jak za dawnych lat. Wyraża żal, że ludzie go zostawili,. Wciąż na niego patrzą i oceniają przez pryzmat zachowań z przeszłości.













Komentarze (0)