
Tekst piosenki
[Verse 1]
I got so down-and-out in 'Frisco
Tired of the pills and the rain
I picked up, headed for the sunshine
I left a good thing behind
Seemed all of our love was in vain
Now my baby’s coming in on the Tucson train
[Verse 2]
I come here lookin’ for a new life
One I wouldn’t have to explain
To that voice that keeps me awake at night
When a little peace would make everything right
If I could just turn off my brain
But now my baby’s coming in on the Tucson train
[Bridge]
We fought hard over nothin’
We fought till nothin’ remained
I’ve carried that nothin’ for a long time
Now I carry my operator’s license
And spend my days just runnin’ this crane
And my baby’s coming in on the Tucson train
[Verse 3]
Hard work’ll clear your mind and body
The hard sun will burn out the pain
If they’re lookin’ for me, tell ’em, buddy
I’m waitin’ down at the station
Just prayin’ to the five-fifteen
I’ll wait all God’s creation
Just to show her a man can change
Now my baby’s coming in on the Tucson train
[Outro]
On the Tucson train
On the Tucson train
Waitin’ on the five-fifteen
Here she comes
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W utworze Springsteen podzielił się ekspansywną odą do ucieczek, które nie powodują, że człowiek pozostawia za sobą wszystko co dotychczas osiągnął, czego dokonał. Po prześcignięciu – pokonaniu swojej „ciemności”, znajduje się teraz w stanie pewnego zawieszenia, czekając, aż jego miłość go dogoni – „Zawodzę na stacji”, śpiewa, „Modląc się tylko do piątej piętnaście/ Poczekam na Boskie stworzenie/ Aby pokazać, że mężczyzna może się zmienić” – podczas gdy 69-letni rockman ponownie pochyla się w kierunku zachodnich wpływów. Utwór w swoim tonie pozostaje „słodko-gorzki” ponieważ The Boss czeka na swoją ukochaną na stacji, aby pokazać jej, że się zmienił, że „ciężka praca oczyści umysł i ciało/ mocne słońce wypali ból.”
„Byłem na tyle blisko [choroby psychicznej], kiedy wiem, że sam nie jestem do końca zdrowy” – przyznał piosenkarz i autor tekstów w swoim wywiadzie dla „Esquire” z 2018 roku. „Przez wiele lat musiałem sobie radzić z wieloma problemami i zażywać wiele leków, dzięki którym zachowywałem emocjonalną równowagę, w przeciwnym razie miewałem dość dramatyczne huśtawki nastrojów i… tylko… czasem traciłem tę stabilność. Dlatego musimy zwracać uwagę na to, co dzieje się w naszej rodzinie.”











Komentarze (0)