
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Skończy mi się trasa i na Kubę wracam
Hola, que pasa?
Śniła mi się wczoraj twoja twarz
Radowałaś moją duszę
Jeszcze uratujesz ją nieraz
Jeszcze uratujesz ją nieraz
[Refren]
Bez ciebie wszystko jest na pół
Bez ciebie wszystko jest na pół
Bez ciebie wszystko jest na pół
Bez ciebie wszystko jest na pół
[Zwrotka 2]
Skończy mi się kasa i na trasę wracam
Zaciskać pasa
Zbliżamy się do odległych miast
Urzędowe listy połóż na komodzie
Wiem, że się boisz, więc jak wrócę to otworzę ja
I nieważne, co tam czeka
Pamiętaj, każda sytuacja jest na pół cięta
Bo ze mną wszystko jest na później
Na luzie
Ty w mojej bluzie wyglądasz lepiej niż ja
Wszystkie nasze winy na stół
Potasujemy i rozdamy na pół
Albo do kosza, do widzenia, i już
Śmieci wystawimy za próg
Co chcesz rób
Widzę, że czujesz się, jakbyś stała na deszczu
Ta sama mina jak wtedy na 5th Avenue w kwietniu
Gdy rzucałem rzucenie któryś raz z rzędu
Znam cię jak nikt, a i tak wiem, że
Nikt tak naprawdę nie zna siebie
I co nam powiedzą oni, ci zdolni?
[Refren]
Ze mną wszystko jest na pół
Podzielimy strach i ból
Ze mną wszystko zjesz na pół
Mali ludzie, jedna porcja na dwóch
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Zdałem sobie sprawę, że słucha mnie dużo ludzi i może warto powiedzieć im nie tylko o jaraniu jointów i wakacjach, ale też o tym, na czym mi bardzo zależy” – mówi wokalista zespołu Bitamina.
W utworze „Na Pół” spotykamy się z opisem relacji partnerskiej, która nieustannie jest wystawiana na próbę. Vito przez większość swego czasu przebywa z zespołem w trasie koncertowej.
To nie pomaga w budowaniu trwałego związku. Kiedy kończy się trasa czas powrócić do „normalnego” życia i załatwić sprawy czekające w domu. W przypadku braku środków do życia pora na kolejną trasę. I w ten sposób koło się zamyka.
Vito zauważa, że z nim wszystko jest na później. Każdą rzecz dzieli na pół. „Wszystkie nasze winy na stół/ Potasujemy i rozdamy na pół/ Albo do kosza, do widzenia, i już/ Śmieci wystawimy za próg/ Co chcesz rób”.











Komentarze (0)