
Tekst piosenki
[Refren]
Mamo jestem już duży założyłem czapkę z chmur, już nie boję się burzy
Mamo jestem już duży założyłem czapkę z chmur, już nie boję się burzy
Był 11 grudnia ’87 – burza śnieżna, świata nie znam ale poznam przecież, luźna pięta
Kiedy się uśmiecham mama też jest uśmiechnięta
Ciągle patrzę na nią i się cieszę
A po latach razem toniemy we łzach
[Zwrotka]
Wszystko co najgorsze w mym życiu regularnie do mnie powraca
Czasem do mnie dociera skąd ja przychodzę i zaczynam płakać, ja pie*dolę
Wszyscy ku*wa wróżyli mi zawsze koniec tylko nie ty mamo
Gdyby nie ty, mamo, nie byłoby księżyca w nocy, słońca rano
Nie chciałem żyć, mamo, ale nie mogłem zmarnować od ciebie takiego prezentu, choć nie mam sił mamo, by nosić to co mi leży na sercu
Ci co nie mają pieniędzy, to patrzą na wszystko przez pryzmat pieniędzy
Jak zarobiłeś to ciesz się i zamknij tą mordę poj*bie kolejny
Jeszcze narzekasz? Ja gdybym miał takie siano, to bym się tylko uśmiechał
[Refren]
Mamo jestem już duży założyłem czapkę z chmur, już nie boję się burzy
Mamo jestem już duży założyłem czapkę z chmur, już nie boję się burzy
Był 11 grudnia ’87 – burza śnieżna, świata nie znam ale poznam przecież, luźna pięta
Kiedy się uśmiecham mama też jest uśmiechnięta
Ciągle patrzę na nią i się cieszę
A po latach razem toniemy we łzach
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Mamo jestem już duży” to utwór pochodzący z wydanego 11 grudnia 2022 roku solowego albumu studyjnego EP polskiego rapera Mateusza Karasia, lepiej znanego jako Białas. Wydawnictwo „Głowa rodziny” ukazało się nakładem wytwórni SBM Label, której jednym z szefów jest sam Białas.
W piosence „Mamo jestem już duży” Białas zwraca się do swojej matki, dziękuje za jej wiarę w jego możliwości, bezgraniczne wsparcie i pomoc. Jednocześnie zapewnia kobietę, że nie jest już małym chłopcem, jest dorosłym i odpowiedzialnym mężczyzną, który może wspierać matkę i dzielić z nią radości i smutki – „(…) Mamo jestem już duży założyłem czapkę z chmur, już nie boję się burzy/ Był 11 grudnia ’87 – burza śnieżna, świata nie znam ale poznam przecież, luźna pięta/ Kiedy się uśmiecham mama też jest uśmiechnięta/ Ciągle patrzę na nią i się cieszę/ A po latach razem toniemy we łzach.”
Wydawnictwo „Głowa rodziny” zostało wydane przez Białasa z okazji jego trzydziestych piątych urodzin. Projekt został udostępniony na wszystkich serwisach streamingowych. Jednocześnie jest to próba opisania/ podsumowania emocji związanych z rozpoczęciem nowego etapu w życiu Artysty, ale także rozwijanie nowych kierunków twórczych Białasa.











Komentarze (0)