
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Siedzimy z córką słuchamy Luciano
Zrobiliśmy razem hit jeszcze zanim zdążyła powiedzieć „tato”
Ty w sobotę rano na kacu, a my jemy śniadanie z babcią
Potem idziemy na spacer do lasu z Bambim i z jakąś zabawką
Nie stoję z łychą pod klatką już
Choć teraz to trochę mi tego zabrakło i w sumie trochę bym postał
Lecz jakbym powiedział co u mnie chłopakom pewnie by chcieli mnie okraść
Teraz muszę zostać najlepszym tatą, raperem jestem już od lat
[Refren]
Gdy zszedłem na dno to chciałem na szczyt bo męczyło mnie zło, męczyłaś mnie ty
Gdy wszedłem na szczyt to chciałem na dno bo poznałem czym jest być gwiazdą pop
Gdy zszedłem na dno to chciałem na szczyt bo męczyło mnie zło, męczyłaś mnie ty
Gdy wszedłem na szczyt to chciałem na dno bo poznałem czym jest być gwiazdą pop
[Zwrotka 2]
Lecimy do drugiej babci na obiad
Wracając w bagaju przewożę towar – to w słoikach zupa pomidorowa
W koszyku jajka i świeże warzywa
Zjedź zatankować zaraz będzie stacja nie patrz na ceny paliwa
Po 19-ej kąpiemy Zosię, wypija butlę i śpi
A potem zawsze gadamy sobie albo siedzę robię bit
Zabawne, że Ewa też
Tylko, że jej MPC to Thermomix
[Refren]
Gdy zszedłem na dno to chciałem na szczyt bo męczyło mnie zło, męczyłaś mnie ty
Gdy wszedłem na szczyt to chciałem na dno bo poznałem czym jest być gwiazdą pop
Gdy zszedłem na dno to chciałem na szczyt bo męczyło mnie zło, męczyłaś mnie ty
Gdy wszedłem na szczyt to chciałem na dno bo poznałem czym jest być gwiazdą pop
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Niezwykle zwykli” to utwór pochodzący z wydanego 11 grudnia 2022 roku solowego albumu studyjnego EP polskiego rapera Mateusza Karasia, lepiej znanego jako Białas. Wydawnictwo „Głowa rodziny” ukazało się nakładem wytwórni SBM Label, której jednym z szefów jest sam Białas.
W kawałku „Niezwykle zwykli” Karaś opowiada odbiorcy o swojej „nowej codzienności” związanej z niedawnymi narodzinami pierwszej córki Rapera. Białas porównuje swoje obecne życie z tym, które wiódł kilka lat wcześniej, podkreśla, że czuje się szczęśliwy i spełniony w gronie rodziny, choć czasami także tęskni za dawnymi czasami i zajęciami:
„Siedzimy z córką słuchamy Luciano/ Zrobiliśmy razem hit jeszcze zanim zdążyła powiedzieć 'tato’/ Ty w sobotę rano na kacu, a my jemy śniadanie z babcią/ Potem idziemy na spacer do lasu z Bambim i z jakąś zabawką/ Nie stoję z łychą pod klatką już/ Choć teraz to trochę mi tego zabrakło i w sumie trochę bym postał/ Lecz jakbym powiedział co u mnie chłopakom pewnie by chcieli mnie okraść (…)/ Lecimy do drugiej babci na obiad/ Wracając w bagaju przewożę towar – to w słoikach zupa pomidorowa/ W koszyku jajka i świeże warzywa/ Zjedź zatankować zaraz będzie stacja nie patrz na ceny paliwa/ Po 19-ej kąpiemy Zosię, wypija butlę i śpi/ A potem zawsze gadamy sobie albo siedzę robię bit/ Zabawne, że Ewa też/ Tylko, że jej MPC to Thermomix (…)”
Wydawnictwo „Głowa rodziny” zostało wydane przez Białasa z okazji jego trzydziestych piątych urodzin. Projekt został udostępniony na wszystkich serwisach streamingowych. Jednocześnie jest to próba opisania/ podsumowania emocji związanych z rozpoczęciem nowego etapu w życiu Artysty, ale także rozwijanie nowych kierunków twórczych Białasa.











Komentarze (0)