
Tekst piosenki
Nie pachniałem Diorem, na klatce stojąc z browarem
Wtedy nie miałem nadziei, nawet groszem nie śmierdziałem
Ej, tera to przeszłość jest, droga na skróty nie zawsze jest lepsza
Nie chodzi tylko o cash, bo jego brak cię wcale nie skreśla
Jestem żywym dowodem
Bo wziąłem nagrodę
Ruszyłem z kopyta
Poznałem metodę
Choć we mnie ukryty ból głęboko został
On wyznaczył mi drogę, jest prosta
Śmigam po niej jak Testarossa
Ciągły trend jest, ciągła hossa
Latam w dresach w interesach
Kiedyś szmary, nie LaCoste
Ja wlewam bak do pełna alko jak cysterna
Ja kopcę jak parowóz i dymem przestrzeń wypełniam, pow
Zielone płuco Polski, dziś płonie każdy blok
Marciano reprezentant, na zawsze realtalk
Ja przewiduję wszystkie ruchy tak jak strateg
Rodzina, bliscy, żeby dla nich był dostatek
I nie pozwolę by poszedł na dno ten statek
Z nimi płynę razem w rejs, liczę cenny czas jak papier
Żyję swoim życiem i wyje*ane w pretensje
Biję się z myślami, ale do wali mam serce
Hossa, hossa, do góry pnę się
Hossa, hossa, hossa, byle nie spaść na samo dno
Żyję swoim życiem i wyje*ane w pretensje
Biję się z myślami, ale do wali mam serce
Hossa, hossa, do góry pnę się
Hossa, hossa, hossa, byle nie spaść na samo dno
Byle nam się układało i by wpadał becel
Jego jest zawsze za mało
Choćbyś miał już sześć zer
Nie ma to tamto, nie ma co
Najważniejsze mieć cel
Chwytam za gardło marny los
Życie zwijam w precel
Teraz spółki prezes
Otwieram prezent
Płynę jak chcę se
Ty wbijaj na imprezę
Na Polską Wersję, której nie chcą w Esce
Jestem w topce tego, co najlepsze
Jestem głosem, który da ci dreszcze
Hossę, hossę, je*ań bessę
Je*ać nowy ład i stopę procentową
Dam radę mimo to tak jak dotąd
Te psy mordo zjedzą własny ogon
Każdy ma swój świat, ale trzymamy ze sobą
Kłamią w oczy prosto jak Pinokio
Władzy ch*j na oko, no wiadomo
Ja nie wzór do naśladowania
Mimo to za mną armia
To nie jeden maniak, ale setki maniackich głów
Wspinam się po ścianach i znajduję rozwiązania
Nie będzie ziewania, pani Grammy, ani ..
Żyję swoim życiem i wyje*ane w pretensje
Biję się z myślami, ale do wali mam serce
Hossa, hossa, do góry pnę się
Hossa, hossa, hossa, byle nie spaść na samo dno
Żyję swoim życiem i wyje*ane w pretensje
Biję się z myślami, ale do wali mam serce
Hossa, hossa, do góry pnę się
Hossa, hossa, hossa, byle nie spaść na samo dno
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Hossa” to już piąty teledysk promujący nadchodzący krążek. Polska Wersja do współpracy przy numerze zaprosiła 66FPS (warstwa muzyczna), GRRRACZA (mastering) i Przemysława Sitka, który zarejestrował wokale w S2 Studio. Premiera nowego albumu Hinola i Jano „Na waszych oczach” zaplanowana jest na 20 stycznia 2023 roku. „Hossa” jest kolejnym numerem promującym ten krążek.
„Je*ać nowy ład i stopę procentową. Dam radę mimo to tak jak dotąd. Te psy mordo zjedzą własny ogon. Każdy ma swój świat, ale trzymamy ze sobą. Kłamią w oczy prosto jak Pinokio. Władzy ch*j na oko, no wiadomo” – rapuje Hinol w nowym numerze.
Numer „Hossa” został zarejestrowany w S2 Studio przez Przemysława Sitka, muzykę wyprodukował 66FPS, zaś masteringiem zajął się GRRRACZ. To motywacyjny kawałek, w którym nie zabrakło ważnego przekazu. Hinol w swojej zwrotce poświęcił kilka wersów aktualnej sytuacji w kraju:
– J*bać nowy ład i stopę procentową! Dam radę, mimo to tak jak dotąd, te psy mordo zjedzą własny ogon – nawinął. W dalszej części numeru raper stoi na mównicy i jest ucharakteryzowany na premiera Mateusza Morawieckiego. – Każdy ma swój świat, ale trzymamy ze sobą, kłamią w oczy prosto jak Pinokio, władzy chuj na oko (no wiadomo) – słyszymy dalej.












Komentarze (0)