
Tekst piosenki
zardzewiałe rogatki
już dawno opuszczone
obdrapane klatki schodowe
zmęczone
puste ławki
nastroje wzruszone
jakie jeszcze barwy w zanadrzu
masz ty
spotkamy się tam
na polanie
głębiej
gdzie każdy ton
będzie z natury
ciszej
zrośnięci my
lecz nie na skraju siebie
pojawi się myśl że
przypadek to nie jest
nielekkie przeprawy
przez mdławy
mdławy spokój
odwrócone stany
z miłości
w nienawiść
przed snem obawy
czy czasu wystarczy
czy cokolwiek mantrą
zdołasz naprawić
się
tam/
/my siebie.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opisuje opuszczone, zaniedbane miejsce, gdzie wszystko wydaje się być starzejące i zmęczone. Zardzewiałe rogatki, opuszczone klatki schodowe, obdrapane ławki – to obrazy symbolizujące zapomnienie i opuszczenie. Nastroje są wzruszone, sugerując, że miejsce to miało kiedyś swoje znaczenie, ale teraz pozostało puste i zaniedbane.
Chociaż wszystko wydaje się być w stanie rozkładu, refren sugeruje, że istnieje nadzieja na odbudowę i odnowę. „Spotkamy się tam na polanie, głębiej, gdzie każdy ton będzie z natury ciszej” oznacza, że istnieje ukryta, spokojna przestrzeń, gdzie można znaleźć odnowę i spokój. Tam, gdzie relacje będą bardziej autentyczne i delikatne, a nie odzwierciedlające puste konwenanse.
Wyrażane jest także pragnienie łączenia się z drugą osobą, by być zespolonym i bliskim. „Zrośnięci my, lecz nie na skraju siebie” odnosi się do pragnienia bliskości, ale nie w sposób ograniczający tożsamość jednostki. Chodzi o pozostawanie sobą, ale jednocześnie wzajemne wspieranie się i łączenie w relacji.












Komentarze (0)