
Tekst piosenki
Bo w moim życiu znów kolejna drama,
przed takimi draniami ostrzegała mnie mama,
każda wariatka ma na głowie kwiatka…
wiesz, dziś życie zmienia puls nie tak jak kiedyś stres,
ja oddałam serce lecz bez wzajemności,
tobie zrobienie herbaty sprawiało trudności,
miałam pakować walizkę i być w wariatkowie,
dzisiaj pakuje walizkę mam wakacje w głowie.
Chce prawdziwego faceta – a nie dzbana,
sama kupię sobie kwiaty wypije szampana,
mogę być twoją wariatka jeśli będzie trzeba,
tylko pliska daj się wyspać i o mnie się nie martw
Chce prawdziwego faceta – a nie dzbana,
sama kupię sobie kwiaty wypije szampana,
mogę być twoją wariatka jeśli będzie trzeba,
tylko pliska daj się wyspać i o mnie się nie martw
Ona była twoją dobrą karmą,
miłość miałeś ziomuś jej za darmo.
Lecz wybrałeś nad marności marność
i liczyłeś chyba na bezkarność.
Odliczamy teraz czas do zera,
Kończy się kariera pozera
Słońce sączy palmy i riwiera
Chłopcze będzie Ciebie zazdrość zżerać,
Trafi szlak i jasna cholera
Pełen bak a jak i co teraz?
W sercu nagle Pana coś uwiera
Źle skończyłeś no bo źle wybierasz.
To koniec gonitwy, los ziomek Twój przykry,
kwiaty cóż przekwitły i jak Ty jej zbrzydły,
głupiutki, naiwny, szukasz teraz winnych,
nie wrócisz już nigdy, to kara za krzywdy.
Chce prawdziwego faceta – a nie dzbana,
sama kupię sobie kwiaty wypije szampana,
mogę być twoją wariatka jeśli będzie trzeba,
tylko pliska daj się wyspać i o mnie się nie martw
Chce prawdziwego faceta – a nie dzbana,
sama kupię sobie kwiaty wypije szampana,
mogę być twoją wariatka jeśli będzie trzeba,
tylko pliska daj się wyspać i o mnie się nie martw
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki przedstawia historię kobiety, która doświadcza trudności i rozczarowań w związku. Opowiada o dramatach, jakie zdarzają się w jej życiu, ostrzeżeniach matki dotyczących pewnych typów mężczyzn, a także o wyborach, które musiała podjąć. Wokalistka porównuje swoje przeżycia do kwiatów na głowie każdej wariatki, zaznaczając, że życie zmienia jej puls, a stres już nie wpływa na nią w taki sam sposób.
Pierwsza część piosenki opisuje sytuację, w której kobieta oddała swoje serce bez wzajemności. Zwraca uwagę na banalne trudności, jakie miała z partnerem, na przykład zrobienie herbaty sprawiało mu trudność. Ostatecznie postanawia opuścić toksyczny związek i zamiast tego skupić się na sobie, „pakując walizkę” i myśląc o wakacjach w swojej głowie.
Refren podkreśla pragnienie prawdziwego faceta, a nie dzbana. Kobieta wyraża gotowość do samodzielnego dbania o siebie, kupowania kwiatów i celebracji szampana. Oznajmia, że może być czyjąś „wariatką”, ale pod warunkiem, że partner pozwoli jej wyspać się i nie będzie się martwił.












Komentarze (0)