
Tekst piosenki
[Intro]
My man Worek, on this bitch
Uaaa, uaaa, uaaa, uaaa…
[Zwrotka 1]
Ja musiałem to podwoić, nie patrzyłem, co im siada, w chuju mam twoich idoli
To Ci sami, co po nocach do domu nie znają drogi
Zaraz poznasz moich ludzi, póki co to underdogi (O)
Pokazałem serce, oddałem jak na dłoni (O)
Nie pokażę portfela, szybko chciałabyś wydoić (Wydoić)
Pokażę skurwysynem, jak to gówno się dziś robi (O)
Leci C’est la vue, dziewiętnaste piętro, stolik (Haha)
Jutro New York City bejbe (New York), to dla tych, co liczy bardzo, że odejdę (Odejdę)
Nie liczę czasu, ale będzie mierzył Day-Date (Day-Date)
To dla rodziny zmienię standard na Bentley
Mentalność, od dzieciaka mam inną (Inną)
Stawiam krok swój, a nie jadę windą (Windą)
Lepiej chroń to, co masz, bo Ci wyrwą
Taki kraj, dostaniesz za niewinność (Haha)
[Refren]
Która-a-a? Butelka pęka na bеtonie
Która-a-a? To noc, gdzie nie zamykam powiеk
Która-a-a? Z kolei mi mówi, że kocha
Która-a-a? Ma w głowie coś więcej, niż towar
Która-a-a? Butelka pęka na betonie
Która-a-a? To noc, gdzie nie zamykam powiek
Która-a-a? Z kolei mi mówi, że kocha
Która-a-a? Ma w głowie coś więcej, niż flota
[Zwrotka 2]
O, nie uratuję świata
Sytuację nauczyły, że nie warto jest pomagać — każdemu (Każdemu)
Tak samo jak ciężka praca
Uszlachetnia, ale nie zawsze wypłacaj — nie wiedzieć czemu? (Czemu?)
Znowu ładuję się w bagno (Bagno)
Dobrze wiem, jak działa miasto (Miasto)
Miałem spotkać się z tamtą
Wyszły z tego dwie i znowu lecę w tango (Tango)
O, ile to karatów?
Zdane sytuacje, ile tego czeka lat? (Ile?)
Plata o Plomo, jest popyt, jest podaż
Każdy ostrzy zęby, bo chcę tylko hajs (Hajs)
Mało słodkie życie kurwa (Kurwa)
Ojeb parę czekolad (Lad)
Fajna kurtka, podróbka (O)
Mnie nie oszukasz, bo się znam (Haha)
[Refren]
Która-a-a? Butelka pęka na betonie
Która-a-a? To noc, gdzie nie zamykam powiek
Która-a-a? Z kolei mi mówi, że kocha
Która-a-a? Ma w głowie coś więcej, niż towar
Która-aa? Butelka pęka na betonie
Która-a-a? To noc, gdzie nie zamykam powiek
Która-a-a? Z kolei mi mówi, że kocha
Która-a-a? Ma w głowie coś więcej, niż flota
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki przedstawia obserwacje i doświadczenia artysty w kontekście życia miejskiego, relacji międzyludzkich oraz własnej drogi do sukcesu. W intro wymienia producenta utworu, co jest powszechne w świecie muzyki hip-hopowej, gdzie współpraca z konkretnym producentem jest istotnym elementem utworu.
W pierwszej zwrotce artysta podkreśla swoją niezależność i pewność siebie. Ignoruje opinie i idolów, skupiając się na swojej drodze. Wizualizuje swoją przyszłość, wspominając o zmianie standardu na samochód marki Bentley. Jednocześnie ukazuje, że warto doceniać to, co się posiada, bo życie w pewnym momencie może to odbierać.
Refren przerywany pytaniem „Która?”, sugeruje różnorodność sytuacji, z jakimi się spotyka. Artysta opowiada o nocnych przygodach, nie zamykając powiek, co może oznaczać trwanie w ciągłym ruchu, bez zatrzymywania się. Kobieta, której dotyczy refren, jest przedstawiona jako osoba, która posiada coś więcej niż zwykły „towar”, co w kontekście utworu może oznaczać bogactwo osobowości czy ambicji.












Komentarze (0)