Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Chcę czegoś innego do szaleństwa
Chcę czegoś innego od szaleństwa
Tłumów ciągnących przez czas
Pokoleń spadających na taśmę

Dni, prasą odbijanych dni
Dni, dni, dni, aż mdli od
Zmuszania swoich nóg do kroku
Raźnego powszechnego marszu donikąd

I żeby to chociaż nie był banał
Żeby ten krzyk, nie był odbijany
Prasą, krzyk, krzyk, krzyk aż mdli
Od tego krzyku samowykluczonych

I ja powtarzam, i powtórzę jeszcze
Ten jęk, kiedy głowa od ściany jak
piłka i czemu nie umiem grać, gra
mogłaby być nawet przyjemna ale
nie jest

Komentarze (0)