
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Bez zbędnego szumu znikam ładnie
Trochę się pomęczę, przezimuję na dnie
Zaraz się urządzę, ktoś tu do mnie może wpadnie
Pewnie jeszcze trochę schudnę, nim na nogi stanę
[Refren]
A ty jak?
Jak ci się teraz podoba twój świat
Znów jest soczysty i cię bierze do tańca
Mój ma kontuzję i się bólem zrasta
A ty jak?
Naprawdę życzę żebyś dobrze się miał
Zdobywaj szczyty i już bądź tym najlepszym
I tylko czasem proszę chociaż zatęsknij
Za mną
[Zwrotka 2]
Trudniej się pozbierać, niż rozsypać
Staram się codziennie trochę zapominać
Boję się, że zmięknę, jeśli spojrzysz tak jak wcześniej
Ćwiczę już na taki wariant od miesięcy mięsień
[Refren]
A ty jak?
Jak ci się teraz podoba twój świat
Znów jest soczysty i cię bierze do tańca
Mój ma kontuzję i się bólem zrasta
A ty jak?
Naprawdę życzę żebyś dobrze się miał
Zdobywaj szczyty i już bądź tym najlepszym
I tylko czasem proszę chociaż zatęsknij
A ty jak?
Kiedy coś poszło aż tak bardzo nie tak
Że teraz mijam ciebie ulicę dalej
Żeby nie łudzić się, że da się ocalić
Jeszcze nas
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o osobie, która próbuje odbudować swoje życie po trudnym okresie. Pomimo przeżytych trudności, stara się znaleźć motywację do działania i podniesienia się. Jednakże, mimo że jej życie zaczyna nabierać barw, wciąż odczuwa ból i tęsknotę za kimś lub czymś, co utraciła.
W refrenie artysta zwraca się do kogoś, pytając o to, jak się ma i czy cieszy się teraźniejszym życiem. Pragnie, aby ta osoba odnajdywała szczęście i sukcesy, ale jednocześnie wyraża swoją nadzieję, że czasem również będzie tęsknić za nim.
W drugiej zwrotce artysta opisuje, jak trudno jest mu pozbierać się po upadku. Codziennie stara się odsuwać od siebie złe wspomnienia i porzucać smutek, ale czasami boi się, że nie uda mu się wrócić do dawnej formy. Mimo to, wytrwale pracuje nad swoim wyzdrowieniem i przyszłością.












Komentarze (0)