
Tekst piosenki
[Куплет]
А у меня вместо голоса кашель
Давно вместо головы каша
Да, уж старый, кости растут с болью
Это ли значит в моменте стать старше?
Я знаю, я знаю, мы сами рисуем судьбу и пишем продакшн
Но я жду, что кто-то разделит со мной этот сложный парт под палящим
Под солнцем, что обещало греть нас безвозмездно и безусловно
Жаль, мы не научились отдавать своё тепло так же, тем, кому холодно
Я хворый последние месяцы
Блять, это так уязвимо, но честно
Я курю сигарету на лестнице
Она без фильтра и без смысла
Тут сложное время, а, серьёзные числа
Карма как неподкупный судебный пристав — ставит на место, и быстро
Я хворый последние месяцы
Надеюсь, что это очистка
Я много грешил, боже, мне нужен ангел с образованием юриста (А)
Километры в час соревнуются ночью со скоростью мысли
Я сжигал себя заживо столько же раз
Сколько мне снилась канистра
Но, а есть что-то большее, чем неразделённая боль одного эгоиста?
Мне сейчас плохо, но я надеюсь, что это очистка, а не зачистка (Ей)
[Припев]
Я тону в себе и я поджёг берега
Яд по моим венам, будто ток по проводам
Я петляю от психолога, петляю по рядам
Я помню как уклоняться, но кидаюсь на удар
Я тону в себе и я поджёг берега
Яд по моим венам, будто ток по проводам
Я петляю от психолога, петляю по рядам
Я помню как уклоняться, но кидаюсь на удар
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o trudnych emocjach i doświadczeniach życiowych narratora, który zmaga się z fizycznymi i psychicznymi problemami. W pierwszym akapicie, artysta opisuje swoje zdrowotne dolegliwości – kaszel zamiast głosu i chaos w głowie, co symbolizuje wewnętrzny niepokój i starzenie się. Wspomina, że życie jest trudne i bolesne, ale jednocześnie jest świadomy, że to on sam kształtuje swoją przyszłość. Mimo to, czeka na kogoś, kto podzieli z nim trudne chwile. Żałuje, że ludzie nie potrafią dzielić się ciepłem, tak jak słońce, które obiecało bezinteresownie grzać.
Drugi akapit skupia się na osobistych wyznaniach narratora, który przyznaje, że jest chory i czuje się wyjątkowo wrażliwy, ale jednocześnie szczery. Opisuje scenę palenia papierosa na schodach, co jest metaforą jego bezcelowego życia i samotności. Wspomina o karme, która działa jak bezwzględny sędzia, przywracając równowagę szybko i bezlitośnie. Narrator wyraża nadzieję, że jego obecne cierpienie jest formą oczyszczenia, a nie ostatecznym upadkiem, i prosi Boga o pomoc anioła prawnika, który pomoże mu uporać się z jego grzechami.
W trzecim akapicie narrator kontynuuje opowieść o swoich zmaganiach z samym sobą. Porównuje swoje myśli do szybkich samochodów, które ścigają się w nocy, co odzwierciedla jego wewnętrzny chaos i destrukcyjne skłonności. Mówi o tym, jak wielokrotnie „spalał się za życia”, mając na myśli autodestrukcyjne zachowania. Zastanawia się, czy istnieje coś większego niż jego własny, niepodzielony ból. Wyraża nadzieję, że jego cierpienie ma cel oczyszczenia, a nie jest jedynie końcem. Refren podkreśla jego walkę z samym sobą, opisując uczucie tonięcia i błądzenia, unikając pomocy psychologa, ale jednocześnie gotowość do stawiania czoła wyzwaniom.












Komentarze (0)