
Tekst piosenki
Sam na sam mija czas
znowu słów brak i
cichy dźwięk z twoich ust
spijam gorzkich słów smak
(?)
Moje małe zimne serce rośnie w lód,
z oczu twych kapie żal,
nie wiem który już raz choć
sił mi brak na ten sam stan,
nigdy mnie nie słuchasz a
może czasem mam rację.
To moje małe głupie serce rośnie w ból.
Za dobrze to wiem,
że wszystko to co mam,
to same puste słowa,
zostawiasz mi jedynie słony smak łez,
a potem liczę od nowa (od nowa, od nowa).
Za dobrze to wiem,
że wszystko to co mam,
to same puste słowa,
zostawiasz mi jedynie słony smak łez,
a potem liczę od nowa (od nowa, od nowa).
Znowu blef, kolejna fama,
byle zrobić z siebie pana, co ciężki miał los,
co tym razem mi powiesz,
ile jeszcze bzdur minie, nim zabiorę głos,
poniosę to.
Marzy mi się wielka plaża,
może pana w tatuażach
zabiorę na drugi brzeg,
może on posłucha mnie,
a może nawet on usłyszy mnie.
Za dobrze to wiem,
że wszystko to co mam,
to same puste słowa,
zostawiasz mi jedynie słony smak łez,
a potem liczę od nowa (od nowa, od nowa).
Za dobrze to wiem,
że wszystko to co mam,
to same puste słowa,
zostawiasz mi jedynie słony smak łez,
a potem liczę od nowa (od nowa, od nowa).
Stoisz pośród gwiazd,
wygasły bez barw,
choć przed tobą wielki świat,
wolisz echo czterech ścian,
a to ja zmienić się mam.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opowiada o trudnej relacji, pełnej niezrozumienia i powtarzających się schematów. W pierwszym akapicie bohater opowiada o tym, jak często brakuje mu słów podczas rozmów z partnerką, a zamiast tego dociera do niego cichy dźwięk jej ust. Czuje smak gorzkich słów, które przyjmuje. Opisuje swoje małe zimne serce, które z biegiem czasu rośnie w lód, podczas gdy z oczu partnerki kapie żal. Mimo wielokrotnych prób, nie może uwolnić się od tego stanu, a sił mu brakuje. Choć często się myli, ma wrażenie, że czasem to on ma rację, lecz nikt go nie słucha.
Drugi akapit podkreśla rozczarowanie bohatera w związku. Doskonale zdaje sobie sprawę, że wszystko, co otrzymuje od partnerki, to jedynie puste słowa. Zamiast wsparcia i miłości, pozostawia mu jedynie słony smak łez, a on sam musi zaczynać wszystko od nowa. Powtarzające się kłótnie i brak zrozumienia sprawiają, że bohater czuje się osamotniony. Jego serce rośnie w ból, a sytuacja wciąż się powtarza, nie przynosząc żadnej ulgi ani zmiany.
W trzecim akapicie bohater widzi, jak partnerka stoi pośród gwiazd, jednak one już dawno wygasły i straciły swój blask. Mimo że przed nią otwiera się cały świat, ona wybiera echo czterech ścian, a zmiany oczekuje jedynie od niego. Bohater marzy o wielkiej plaży i osobie, która będzie go słuchać, rozumieć i akceptować. Zastanawia się, czy kiedykolwiek spotka kogoś, kto go naprawdę wysłucha. Piosenka kończy się refleksją nad trudnościami i monotonią w związku, który nie przynosi szczęścia, a jedynie rozczarowanie.












Komentarze (0)