Tekst piosenki
[Intro]
(World is on fire, world is on fire)
(I know)
(World is on fire, world is on fire)
(I know)
[Verse 1]
The whole world is on fire, but we didn’t notice
I’m walking on wires in the middle of it
Standing in your, standing in your coat
I think it’s not fair what you’re doing to me
Stop dragging this out ’round the city, baby
Dancing in your, dancing in your coat
[Pre-Chorus]
I want to be more than friends for the week, yeah, yeah
I want to be more than friends for the week
And if you want, and if you’d like
I won’t make you read my mind
[Chorus]
I want you
I want you
I want you, you, you, you, you, you, you, you
I want you, you, you, you, you, you, you, you
So what are we gonna do?
[Post-Chorus]
(World is on fire, world is on fire)
(I know)
(World is on fire, world is on fire)
(I know)
[Verse 2]
I’m feeling tied up in the image of it
This fantasy can’t hold a conversation
How you feeling? I would like to go
(Wanna walk me home?)
[Pre-Chorus]
Gimme a look, gimme a sign
You want a muse, you need a siren, I’m calling to you
Every sip, every sigh
Hands on my hips, we’re gonna fly, it’s a beautiful thing
[Chorus]
I want you (I want you)
I want you (I want, I want, I want, I want)
I want you, you, you, you, you, you, you, you
I want you, you, you, you, you, you, you, you
[Outro]
(I want you)
I wanna be more than friends for the week
Yeah, yeah, yeah
(I want you)
I wanna be more than friends for the week
Yeah, yeah, yeah
(I want you)
I wanna be more than friends for the week
Yeah, yeah, yeah
(I want you)
I wanna be more than friends for the week
Yeah, yeah, yeah, yeah
Tłumaczenie piosenki
(Świat płonie, świat płonie)
(Wiem)
(Świat płonie, świat płonie)
(Wiem)
[Zwrotka 1]
Cały świat płonie, ale nie zauważyliśmy
Chodzę po drutach w środku
Stoję w twoim, stoję w twoim płaszczu
Myślę, że to niesprawiedliwe, co mi robisz
Przestań ciągnąć to po mieście, kochanie
Tańcząc w twoim, tańcząc w twoim płaszczu
[Pre-Chorus]
Chcę być kimś więcej niż przyjaciółmi przez tydzień, tak, tak
Chcę być kimś więcej niż przyjaciółmi przez tydzień
I jeśli chcesz, i jeśli chcesz
Nie sprawię, że będziesz czytać mi w myślach
[Refren]
Pragnę ciebie
Pragnę ciebie
Pragnę ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie
Pragnę ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie
Więc co zrobimy?
[Post-Chorus]
(Świat płonie, świat płonie)
(Wiem)
(Świat płonie, świat płonie)
(Wiem)
[Zwrotka 2]
Czuję się przywiązana do tego obrazu
Ta fantazja nie może utrzymać rozmowy
Jak się czujesz? Chciałabym pójść
(Chcesz mnie odprowadzić do domu?)
[Pre-Chorus]
Pokaż mi, daj mi znak
Chcesz muzy, potrzebujesz syreny, wołam cię
Każdy łyk, każde westchnienie
Ręce na biodrach, będziemy latać, to piękna rzecz
[Refren]
Pragnę cię (Pragnę cię)
Pragnę cię (Pragnę, pragnę, pragnę, pragnę)
Pragnę ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie
Pragnę ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie
[Outro]
(Pragnę cię)
Chcę być kimś więcej niż przyjaciółmi przez tydzień
Tak, tak, tak
(Pragnę ciebie)
Chcę być kimś więcej niż przyjaciółmi przez tydzień
Tak, tak, tak
(Pragnę ciebie)
Chcę być kimś więcej niż przyjaciółmi przez tydzień
Tak, tak, tak
(Pragnę ciebie)
Chcę być kimś więcej niż przyjaciółmi przez tydzień
Tak, tak, tak
(Pragnę ciebie)
Chcę być więcej niż przyjaciele na ten tydzień
Tak, tak, tak, tak
Analiza piosenki
W jednym z wywiadów sama Carly wyjaśniała: „Chodzi o to, że tak bardzo kogoś pragniesz, że ledwo udaje ci się wyjść wieczorem. To prawdziwa piosenka w stylu 'chodź tu’, ale w refrenie powtarzam tylko 'Chcę cię’, bo tylko o tym myślę”.
Tytuł „On Wires” natychmiast oddaje sedno emocjonalnego stanu utworu to być zawieszonym wysoko nad ziemią, całkowicie zależnym od równowagi, z ciągłym zagrożeniem katastrofalnego upadku. W świecie Jepsen ta lina to nieokreślona intymność. Narratorka nie stoi pewnie na twardym gruncie (stabilnym związku) ani nie spada swobodnie (rozstaniu), tkwi w bolesnym stanie pomiędzy. Każde spojrzenie, każdy dotyk, każde niewypowiedziane słowo to chwianie się na linie.
Dreszcz emocji w utworze płynie nie z determinacji, ale z ostrej, oszałamiającej świadomości, że jeden niewłaściwy ruch sprawi, że wszystko runie. Kiedy świat wydaje się płonąć, szukamy schronienia w ostrej, natychmiastowej intensywności ludzkiej więzi. Ale ta więź jest z natury krucha. Balansujemy na linie między chęcią zanurzenia się w namiętności a ochroną przed upadkiem. Prosimy o „tydzień”, bo „wieczność” jest zbyt ciężka, by nieść ją na własnych barkach.
Utwór potwierdza piękną, przerażającą konieczność ryzyka. Aby poczuć się żywym pośród ognia, musisz stanąć na linie. Musisz znieść chwiejność, spojrzenia, niewypowiedziane słowa i fantazję, która nie podtrzymuje rozmowy – ponieważ alternatywa (stanie bezpiecznie na ziemi, nietkniętą i odrętwiałą) jest o wiele gorsza niż upadek. „On Wires” to celebracja niezwykłej agonii „prawie” i odwagi, jakiej potrzeba, by po prostu zapytać: „Co zrobimy?”.











Komentarze (0)