Tekst piosenki
[Verse 1]
Kiss so hot
Up on the rooftop of the Standard West
You caught me staring at your moon necklace
Cracking a white pill that I watched you drop on your tongue
[Chorus]
I love the way you made me feel
I love the way you made me feel
And I don’t care why, no, I don’t care why
I love the way you made me feel
[Verse 2]
Kiss so hot
I take the molly with a Capri-Sun
Fell off the bed and take me on the floor
Back at the Crescent Suite, I saw the look in your eyes
[Chorus]
I love the way you made me feel
I love the way you made me feel
And I don’t care why, no, I don’t care why
I love the way you made me feel
[Verse 3]
Kiss so hot
Lips do a Twizzler in the summer sun
Outside in the Cinerama Dome, you swore
I’d be the only one you’d ever let in your heart
[Chorus]
I love the way you made me feel
I love the way you made me feel
And I don’t care why, no, I don’t care why
I love the way you made me feel
I love the way you made me feel
I love the way you made me feel
And I don’t care why, no, I don’t care why
I love the way you made me feel
Tłumaczenie piosenki
Pocałunek tak gorący
Na dachu Standard West
Przyłapałaś mnie wpatrującą się w twój naszyjnik z księżycem
Łykającą białą pigułkę, którą widziałem, jak upuszczasz na język
[Refren]
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
I nie obchodzi mnie dlaczego, nie, nie obchodzi mnie dlaczego
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
[Zwrotka 2]
Pocałunek tak gorący
Biorę molly z Capri-Sun
Spadłaś z łóżka i położyłaś mnie na podłodze
Wróciwszy do Crescent Suite, zobaczyłem twoje spojrzenie
[Refren]
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
I nie obchodzi mnie dlaczego, nie, nie obchodzi mnie dlaczego
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
[Zwrotka 3]
Pocałunek tak gorący
Usta robią Twizzler w letnim słońcu
Na zewnątrz w Cineramie Dome, przysięgałaś, że będę jedyną osobą, którą kiedykolwiek wpuścisz do swojego serca
[Refren]
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
I nie obchodzi mnie dlaczego, nie, nie obchodzi mnie dlaczego
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
I nie obchodzi mnie dlaczego, nie, nie obchodzi mnie dlaczego
Uwielbiam to, jak sprawiałaś, że się czuję
Analiza piosenki
Tak na temat singla, w jednym z wywiadów, wypowiedział się Greg Gonzalez: „Tak, więc ta piosenka, jak już wspomniałem, pochodzi z sesji nagraniowej dla X, z ostatniej płyty, którą nagraliśmy. To była po prostu taka przerwa, której nie mogliśmy dokończyć do teraz. Zajęło nam to dużo czasu. Ale wiesz, wiele naszych piosenek to prawdziwe historie o romansach, a ta zawiera szczegóły romansu, który miałem w tamtym czasie. To bardzo typowa piosenka z Los Angeles, pełna, wiesz, 'Cinerama Dome’, 'Standard West’ i takich tam rzeczy”.
Cigarettes After Sex budują całą swoją estetykę na mglistym, powolnym romantyzmie – szeptanym wokalu, przesiąkniętych pogłosem instrumentach i tekstach, które oscylują między erotycznym wyznaniem a melancholijnym wspomnieniem. „Twizzler” idealnie wpisuje się w ten schemat, ale z zauważalnie lżejszym, niemal żartobliwym akcentem w porównaniu z utworami takimi jak „Nothing’s Gonna Hurt You Baby” czy „Apocalypse”.
Utwór jest migawką chemicznie zmiękczonego, głęboko fizycznego romansu, który prawdopodobnie rozgrywa się w Los Angeles (dach hotelu Standard, Cinerama Dome, Crescent Suite). Narrator nie interesuje się, dlaczego czuje to, co czuje – refren wyraźnie odrzuca przyczynowość: „I nie obchodzi mnie dlaczego”. Liczy się czysty, nieprzeanalizowany sposób, w jaki kochanka sprawiła, że się czuł.
„Twizzler” to piosenka miłosna o przedkładaniu wrażeń nad historię. Narkotyki, pokoje hotelowe, zabytki Los Angeles – wszystko to są rekwizyty sceniczne dla wyjątkowego, niezapomnianego sposobu, w jaki narrator się czuje. Mężczyzna mógł się później zawieść, albo obietnica została złamana, ale to nie ma znaczenia. Pozostaje gorący, namiętny pocałunek, dotyk miękki jak Molly i buntownicza odmowa pytania „dlaczego”.











Komentarze (0)