Tekst piosenki
Ona mnie przyciąga i gra mi na emocjach
W środku jest wrażliwa, ta torebka jest na pokaz
Hiszpania Mallorca, a doba dobiega końca
W domu ma chłopaka, ale prosi, żebym został
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pąpąpą
Celuje mi w serce, chociaż wie, że nie powinna
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pąpąpą
Jesteśmy dla siebie, jak lekarstwo i trucizna
Cię trzymam za biodra
W oddali impreza
Chcesz się całować
Weź tusi i zwierzać
Ty to nie escorta
I serio się wkręcasz
W oczach jest rozpacz
Musimy to przerwać
Nie strasz mnie tu więcej, że wrzucisz nasze foty
Usuń pęknięte serce, co wrzuciłaś na story
To chwilowe szczęście, może zrodzić kłopoty
Wyczuwam aferę, gdy patrzę w twoje oczy
Ona nie przepala, że musi wracać sama
Musisz to zrozumieć, proszę babe, babe, babe
W oczach dramat i leżysz tutaj naga
Chyba cię zepsułem, zobacz babe, babe, babe
Ona mnie przyciąga i gra mi na emocjach
W środku jest wrażliwa, ta torebka jest na pokaz
Hiszpania Mallorca, a doba dobiega końca
W domu ma chłopaka, ale prosi, żebym został
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pąpąpą
Celuje mi w serce, chociaż wie, że nie powinna
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pąpąpą
Jesteśmy dla siebie, jak lekarstwo i trucizna
Ona jest moja tak, jak nikt na świecie
Wkręciła mi się w głowę, tak jak beat Pandetty
Dla niej wszystko bronię, tak jak pistolety
Jak Janusze pierdolą coś o schizofrenii
Czasem tracę głowę, nie chce w biznesie być
Przez zazdrosnych idiotów, po czym idę na szczyt
Wymyślą Ci chorobę, bo w ich życiu jest nic
Nie znam tej psychologii, ale widzę zawiść
Rany leczy czas, czas, czas
Ale długa droga jeszcze jest przed nami
Uwierz mi choć raz, raz, raz
Obędę się w Miami z tymi językami
Ona mnie przyciąga i gra mi na emocjach
W środku jest wrażliwa, ta torebka jest na pokaz
Hiszpania Mallorca, a doba dobiega końca
W domu ma chłopaka, ale prosi, żebym został
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pąpąpą
Celuje mi w serce, chociaż wie, że nie powinna
Cały pokój pachnie nią
Klik, klik, pąpąpą
Jesteśmy dla siebie, jak lekarstwo i trucizna
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W dalszej części bardziej wychodzi temat toksycznego przywiązania i wzajemnego wpływu na siebie. Pada porównanie do „lekarstwa i trucizny”, które dobrze pokazuje, że ta znajomość jednocześnie daje ekscytację i niszczy. Jest też sporo zazdrości, presji otoczenia i poczucia, że inni cały czas coś komentują albo próbują wtrącać się w ich życie. Mimo problemów bohater nadal idealizuje tę dziewczynę i chce wierzyć, że razem przetrwają wszystko, nawet jeśli cała relacja wygląda bardziej jak emocjonalny rollercoaster niż coś stabilnego.











Komentarze (0)