
Tekst piosenki
[Verse 1]
Hey, I’m feeling OK, it’s good
Cause lately I been feeling so strange
Like I been re-arranged, changed
And these voices
The ones that I can hear in my head
Oh these fellas are telling me
That I’d be better off dead
They’re painting me red
[Verse 2]
And lately
It’s been getting harder to sleep
These muscle spasms hit me so deep
And every single night I get cold
Like I can’t feel my hands or my toes
And no one told me which way to go
But I’m still here, so
Why don’t you pour me another one, Kyle?
Why can’t I come down?
[Bridge 1]
I’m so cold again
Can’t feel my face again, no
My patience is wearing thin
6 A.M. there goes the moon
I feel like death is coming soon and, oh
All I wanna do is fuckin’ sleep
[Bridge 2]
Nothing flashed before my eyes
No pretty angels, and no bright lights
All I saw was the devil’s soul
And it looked a hell of a lot like my own
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Bath Salts” to tragiczna opowieść o człowieku, który przez chorobę psychiczną nie jest w stanie radzić sobie z życiem. Johnny wciela się tutaj w mężczyznę cierpiącego na schizofrenię, dzień w dzień walczącego z głosami, które słyszy w swojej głowie. Podpowiadają mu one, żeby ze sobą skończył, nie cichnąć nawet na moment. Odbiera mu to jakąkolwiek radość z życia, powoli zmieniając w apatycznego, kompletnie zniszczonego nieszczęśliwca.
Z całej siły stara się odganiać swoje demony, ale wciąż okazują się one silniejsze od niego. Ucieka więc w używki, zapijając swój smutek, próbując uciec od rzeczywistości. Jego stan jednak pogarsza się z dnia na dzień. W końcu dochodzi do punktu, w którym samobójstwo rzeczywiście wydaje się jedynym rozwiązaniem. Gdy w końcu dochodzi do tego czynu, ostatnią rzeczą którą widzi wokalista nie jest wcale żaden tunel ze światełkiem w odległym końcu, ani tym bardziej jakieś anielskie zastępy, zapraszające go do wiecznego życia. Przed jego oczami staje sam diabeł, który okazuje się być do niego niepokojąco podobny.
Obraz zaburzeń psychicznych, jaki wyłania się z tego utworu nie pozostawia na nas suchej nitki. Stevens zdaje się doskonale rozumieć cierpienie, jakiego doświadczają ludzie nie mogący polegać na własnym umyśle. Najgorsze jednak jest w tym wszystkim to, że do dzisiaj tego typu choroby są tematem tabu dla społeczeństwa. Boimy się chorób psychicznych, traktując osoby nimi dotknięte z pogardą, a w najlepszym razie z rezerwą. Tym bardziej pogłębiamy przez to ich dramat, co nie zawsze sobie uświadamiamy. Może więc takie kawałki jak „Bath Salts” uwrażliwią nas chociaż trochę na tę kwestię. Odrobina empatii czasem by nie zaszkodziła.






















Komentarze (0)