Tekst piosenki
[Intro]
Badadum-badadum-badadum-badada
[Verse 1]
My life is a circus
Hold on for all I bring with me
You make me nervous
Take my sincere apology
For all of my oddities
My recurring comedies
I know I’m on a
[Chorus]
Carousel spinning around
Floating up and down
Nowhere to go
Will you break the spell?
Tether me to your ground
Such a spectacle
You signed up for one hell of a
One man show
Tangled in ribbons
A lifelong role
Aren’t you sorry that you fell?
Onto this carousel
[Verse 2]
The city of acrobats
Of clowns and illusory traps with me
Was losing its wonder
I thought I would go under, till we met
I’m waiting for you to see
The things that are wrong with me
Before you’re on my
[Chorus]
Carousel spinning around
Floating up and down
Nowhere to go
Till you break the spell
Tether me to your ground
Such a spectacle
You signed up for one hell of a
One man show
Tangled in ribbons
A lifelong role
I’m so sorry that you fell
Onto this carousel
Tłumaczenie piosenki
[Intro]
Badadum-badadum-badadum-badada
[Zwrotka 1]
Moje życie to cyrk
Trzymaj się wszystkiego, co ze sobą przynoszę
Sprawiasz, że jestem nerwowa
Przyjmij moje szczere przeprosiny
Za wszystkie moje dziwactwa
Moje powracające komedie
Wiem, że jestem na
[Refren]
Kręcąca się karuzela
Pływająca w górę i w dół
Nie ma dokąd pójść
Czy złamiesz czar?
Przywiąż mnie do swojej ziemi
Co za widowisko
Zapisałeś się na piekielny
Spektakl jednego aktora
Zaplątana we wstążki
Rola na całe życie
Nie żałujesz, że upadłeś?
Na tę karuzelę
[Zwrotka 2]
Miasto akrobatów
Klaunów i iluzorycznych pułapek ze mną
Traciło swój cud
Myślałem, że zatonę, dopóki się nie spotkaliśmy
Czekam, aż zobaczysz
Co jest ze mną nie tak
Zanim znajdziesz się na mojej
[Refren]
Kręcąca się karuzela
Pływająca w górę i w dół
Nie ma dokąd pójść
Czy złamiesz czar
Przywiąż mnie do swojej ziemi
Co za widowisko
Zapisałeś się na piekielny
Spektakl jednego aktora
Zaplątana we wstążki
Rola na całe życie
Nie żałujesz, że upadłeś
Na tę karuzelę
Analiza piosenki
Motyw karuzeli dobrze oddaje to uczucie powtarzalności i braku kontroli, jakby wszystko kręciło się w kółko bez wyjścia. Z jednej strony jest tu potrzeba zakotwiczenia się w kimś drugim, z drugiej strach, że ta osoba też zostanie wciągnięta w ten chaos. Całość ma w sobie coś z emocjonalnego spektaklu, gdzie relacja staje się jednocześnie wsparciem i pułapką, a granica między jednym a drugim jest bardzo cienka.












Komentarze (0)