Tekst piosenki
[Popek]
Ulice jak alfabet ziomek znam od A do Z
Tu nie liczy si臋 finezja trzeba zarobi膰 na chleb
[?] rozpierdala zamek ju偶 po chwili bang
Nie kupuje w sklepie, czekam jak okradn膮 sklep
50% taniej i nie musz臋 p艂aci膰 vatu
Szybki u艣cisk r臋ki nie wypisujemy faktur
Nic nie b臋d臋 musia艂 odpisywa膰 od podatku
Czego nie rozumiesz ty t臋py t臋paku
Taki podjarany a偶 przechodz膮 mnie dreszcze
Czekam na ofiar臋 recytuj膮c se wiersze
Wszystkie te dzielnice ziomek znam jak w艂asn膮 kiesze艅
Nagrywam to do bitu i wysy艂am jak depesze
Jebie tych meneli co po drugiej stronie siedz膮
Grzej膮 w贸d臋 bez popity skurwysyny nic nie jedz膮
Dwa tygodnie w tym zaskoku dla nich nic nadzwyczajnego
Tak wygl膮da w艂a艣nie dieta bezdomnego
[Receiver]
You want it with a G, come fly with it
I need a pool full of money big enough to dive in it
I make it rain, make it shower in a place
Pretty girls trying to put their fucking picture in my frame
Take a picture of the king in the kitchen with a clean trying to flip it up again
Look, you niggas know my name
I might pull up in a four doors, switching up the lanes
Neck ISIS
If you think a nigga need that’s crisis
But look I came up from the gutter rocking
Air max Nikes, black hoody, black track and a lot of bats
I’m talking black, bin bags full of so many crew
You know the MO can’t stop light yellow lane
These niggas on time I’m ahead of mine
I’ll be breaking up the keys like
[?] In the trap with the skills in a loaded
[Nizio艂]
Noc paralit贸w
Ten temat znam jak w艂asn膮 kiesze艅
Wi臋cej widz臋 w okolice przyrobi膰 na [?]
Jak wpadnie to sie ciesze
Serce wk艂adam w ka偶dy plan
Jak pierdole komercje tak pierdole str贸偶a praw
M贸wi膮 na mnie H
Nie ma czasu przyjemniaczek
Spr贸b贸j po偶y膰 tak jak ja
[?]
Siedziwsz w domu i masz lite zarobasie
A ja mam jak w GTA
Musze zarobi膰 na byt
Tu liczy si臋 spryt
Kwit sam si臋 nie zarobi
Jeste艣 turbo-dzik albo pierdolisz 偶e lipa
Nie ma nic za darmo staram si臋 lipy unika膰
Tak jak przypa艂owc贸w wita膰
Tu sie poc膮 po ulicach
Wyryte na pami臋膰 blachy
艁obuzeria nie 艣pi
Byleby nie 艣cie艂y twarzy
Zreszt膮 fundament tej kwestii
Co ma by膰 to b臋dzie, liczy si臋 podej艣cie
Ulica jak w艂asna kiesze艅 lepiej lataj na oriencie











Komentarze (0)