Tekst piosenki
[Refren]
Pop that shit, yeah (Uh)
Ye-e-e-e-eah (Yah)
Fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck
Four-by-four (Aahh)
Ye-e-e-e-eah (Yah)
Fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck
[Zwrotka 1]
Ja stylówa na blok, jak Virgil Abloh (Yeah, yeah)
Odrzucam reguły (Jebać), jak Picasso Pablo
Ogarnąłem natłok dawno, daję ogień na tłok w cabrio
I swear I’m bigger than this
Baby, mój świat to catwalk, yeah
Jak planetoida, mam ochotę rozbić ten układ i złożyć na nowo
Nowa głowa, nowe logo
Już nie wiem gdzie kończy się człowiek, gdzie zaczyna robot
Za życia musiałem to zażyć, clarity is the drug I need, huh
Otwieram im bramę EXTAZZY — modlę się o lot bez OD
Mam skłonność do przesady (What?), ona ma co do tego obawy (Yeah)
Znowu chce to co mnie niszczy (Okey), pędzę tak, że nie wiem gdzie azyl (Ah, ah)
Mam skłonność do przеsady (Okey), wcale nie obiеcuję poprawy
To życie jak krypto, góra-dół
Ja jestem na Cloud Nine, nie kończę zabawy, yeah
[Refren]
Yeah (Uh)
Ye-e-e-e-eah (Yah)
Fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck
Four-by-four (Aaah)
Ye-e-e-e-eah (Yah)
Fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck
Pop that shit, yeah
[Zwrotka 2]
Nu-nudzi mnie co powierzchowne, jak moi ludzie chcę głębi
W podziemnym klubie nakurwiałem pogo, wezmę to na stadion jak Wembley
Po drodze parę wyjebek i spoko, wciąż głowa wysoko jak Wemby
Jak Pharrell wbijam czwarty raz i tak mam happy ending (Yeah)
Nie wiem jaki jest standard, dlatego jebię mnie standard
Chcę w kurwę złota jak lombard (Dużo), dlatego muszę to ogarniać (Yuh)
Teraz mam bombę, jak Tromba (Co?)
I wrzucam se to, co se nagram (Okey)
Ona nawet lepiej niż ten Bimmer wygląda
Chyba ją czeka przejażdżka
[Refren]
Yeah (Uh)
Ye-e-e-e-eah (Yah)
Fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck
Four-by-four (Aaah)
Ye-e-e-e-eah (Yah)
Fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck
Pop that shit, yeah (Uh)
Ye-e-e-e-eah (Yah)
Fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck
Four-by-four (Aaah)
Ye-e-e-e-eah (Yah)
Fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck
[Outro]
Fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck (Fuck), fuck
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Pod tą warstwą pewności siebie kryje się jednak sporo chaosu i autodestrukcji. Bohater przyznaje, że ma skłonność do przesady, ciągnie go do rzeczy, które mu szkodzą, i nie zamierza specjalnie zwalniać. Pojawia się też zmęczenie powierzchownością i potrzeba czegoś głębszego, mimo że cały jego świat jest pełen imprez, ryzyka, pieniędzy i ciągłego pędu. Całość można więc odczytać jako portret człowieka rozdartego między ogromną ambicją i euforią sukcesu a świadomością, że taki styl życia może być niebezpieczny i wyniszczający.











Komentarze (0)