Tekst piosenki
Mam lot, w tę noc, zmieniam strefy czasowe
Bez fot, bo wzrok, jakbym była demonem
Tańczymy na stole, barman weź mi polej
Nie śpię trzecią dobę, aftery pod blokiem
Mój top, mój sort i włosy są różowe
Stawiam krok jak boss i idziemy przejąć lożę
Tańczymy na stole, barman weź mi polej
Nie śpię trzecią dobę, aftery pod blokiem
Zapraszam na chatę, to wielka willa
Hasta la vista, codziennie gram w filmach
Moje ciało, juicy, rysy jak Latina
Leje się tequila, kelner niesie drina
Wchodzę na bit jak boss do lobby
Zimny napój, wokół same koty
Łapię go za rękę, biorę ją w obroty
Jachty mojej floty, spływają banknoty
Wznosimy toast co noc, bo mamy za co
W sumie za to mi płacą
Willa czy namiot, tracę kontakt z bazą
Wola najebaną, to mój paradoks
Leją szampana i częstują trawą
Lecę do Pari, później do Milano
Każda noc u mnie się kończy fazą
Wydziarana jak Malik albo jak Chicano
Mam lot, w tę noc, zmieniam strefy czasowe
Bez fot, bo wzrok, jakbym była demonem
Tańczymy na stole, barman weź mi polej
Nie śpię trzecią dobę, aftery pod blokiem
Mój top, mój sort i włosy są różowe
Stawiam krok jak boss i idziemy przejąć lożę
Tańczymy na stole, barman weź mi polej
Nie śpię trzecią dobę, aftery pod blokiem
W gotowości, numer adwokata
W razie „W”, co złego, to nie ja
Znają mnie jako Young Leosia
Ale przy drineczku lepiej mów mi Sarka
Częstuj się, czym chata jest bogata
Tam jest whisky, tam jest szampan
Lód i szlugi jest, na dole żabka
A w Zamrażarkach ich moja marka
Mam lot, w tę noc, zmieniam strefy czasowe
Bez fot, bo wzrok, jakbym była demonem
Tańczymy na stole, barman weź mi polej
Nie śpię trzecią dobę, aftery pod blokiem
Mój top, mój sort i włosy są różowe
Stawiam krok jak boss i idziemy przejąć lożę
Tańczymy na stole, barman weź mi polej
Nie śpię trzecią dobę, aftery pod blokiem
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Jednocześnie utwór buduje wizerunek silnej, pewnej siebie kobiety („stawiam krok jak boss”), która dominuje sytuację i czerpie przyjemność z luksusu oraz własnej niezależności. Wersy o willach, jachtach i pieniądzach tworzą obraz sukcesu, ale pojawia się też lekki chaos i paradoks („tracę kontakt z bazą”), sugerujący, że za tą fasadą kryje się brak równowagi. Całość to energetyczny portret współczesnego clubbingowego stylu życia – pełnego przepychu, wolności i chwilowej euforii.











Komentarze (0)